Czysta nienawiść! Podwładni Kierwińskiego wygumkowali prezydentaCzysta nienawiść! Podwładni Kierwińskiego wygumkowali prezydenta

Nienawiść odbiera im rozum i instynkt państwowy. Szefostwo Państwowej Straży Pożarnej tak ocenzurowało relację ze święta tej formacji, żeby przypadkiem nie wspomnieć o uczestnictwie przedstawiciela prezydenta i przesłaniu, skierowanym do strażaków przez Karola Nawrockiego.
Nienawiść odbiera im rozum i instynkt państwowy. Szefostwo Państwowej Straży Pożarnej tak ocenzurowało relację ze święta tej formacji, żeby przypadkiem nie wspomnieć o uczestnictwie przedstawiciela prezydenta i przesłaniu, skierowanym do strażaków przez Karola Nawrockiego.
To z pozoru drobna sprawa, ale pokazuje skalę zacietrzewienia obecnej władzy. Nienawiść i walka polityczna z prezydentem przesłaniają tej ekipie wszystko. Tym razem unieważniły dobry obyczaj i normalną, propaństwową postawę, którą powinny cechować się służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo Polaków.
Dziwny komunikat
W Komendzie Miejskiej PSP w Grudziądzu odbywały się lokalne uroczystości z okazji Dnia Strażaka. Uroczystość połączono z jubileuszem 150-lecia grudziądzkiej straży pożarnej oraz nadaniem sztandaru tamtejszej Komendzie Miejskiej.
W wydarzeniu wzięli udział liczni przedstawiciele władz państwowych, samorządowych, służb mundurowych i innych instytucji współdziałających ze strażakami”
— czytamy na stronie Komendy Głównej PSP.
Kluczowym punktem apelu było uroczyste przekazanie nowego sztandaru, będące wyrazem uznania dla środowiska pożarniczego, lokalnych władz i całej społeczności. Akt ufundowania odczytał przewodniczący społecznego komitetu, Prezydent Grudziądza Maciej Glamowski. Następnie fundatorzy oraz goście honorowi dokonali symbolicznego wbicia gwoździ w drzewce. W imieniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji aktu wręczenia sztandaru na ręce Komendanta Miejskiego PSP, st. bryg. Roberta Gutowskiego, dokonał Zastępca Komendanta Głównego PSP nadbryg. Paweł Frysztak”
— to dalsza część relacji.
Kto kazał usunąć nazwisko prezydenta?
Czego zabrakło? Ano tego, że w uroczystości uczestniczył przedstawiciel prezydenta Rzeczpospolitej Krzysztof Wacławek, który odczytał list od głowy państwa do strażaków. Służby prasowe PSP – zapewne nie z własnej inicjatywy, tylko na polecenie przełożonych – nawet się o tym nie zająknęły. W relacji wymienieni są dosłownie wszyscy, od prezydenta Grudziądza, przez przedstawicieli rządu po oficerów Straży Pożarnej, tylko nie prezydent. - To jest skandal i pokazuje jak głęboko ta nienawiść polityczna weszła w struktury państwowe – skomentował sytuację jeden z obecnych na uroczystości strażaków.
Czytaj także
łw/wPolityce.pl
