Co za buta! Kacprzyk nagrany ukrytą kamerą. "Mam to w dup..."Co za buta! Kacprzyk nagrany ukrytą kamerą. "Mam to w dup..."
Kanał Zero udał się z ukrytą kamerą do gabinetu Dawida Kacprzyka! Lekarz-milioner z Koalicji Obywatelskiej szokuje swoimi słowami pełnymi pogardy, które wybrzmiewają z nowej ciepłej posadki internisty w Centrum Medycznym w Jaktorowie. Jego nowe miejsce pracy już 12 września jako pierwszy z kamerą odwiedził reporter Telewizji wPolsce24 Jacek Pyrzanowski. „Mam to d...e” – powiedział otwarcie o aferze w Szpitalu Południowym Kacprzyk w materiale Moniki Krześniak.
Przypomnijmy, portal Zero.pl opisał w czerwcu sprawę lekarza i byłego radnego Koalicji Obywatelskiej Dawida Kacprzyka. Jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym medyk miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Z ustaleń dziennikarzy wynikało też, że na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy KO mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
12 września reporter Telewizji wPolsce24 Jacek Pyrzanowski jako pierwszy z kamerą odwiedził miejsce, w którym pracuje Dawid Kacprzyk! Jak informował, to Centrum Medyczne, które współpracuje z Narodowym Funduszem Zdrowia, w Jaktorowie, gdzie lekarz-milioner z KO pełni funkcję internisty.
Teraz informacje te potwierdził Kanał Zero, który udał się na… lekarską wizytę.
A ja w ogóle mam wrażenie, że pan z kimś kojarzę
- mówi anonimowo osoba z Kanału Zero, która odwiedziła Kacprzyka jako pacjent w jego nowym gabinecie.
Z telewizji, ze Szpitala Południowego
- wskazał lekarz-milioner.
Afera w Szpitalu Południowym
I o co chodziło?
- dopytuje pacjent.
Afera polityczna
- wskazał Kacprzyk.
I pan był w tę aferę polityczna zaangażowany?
- dopytuje anonimowa osoba.
Niestety
- przyznał lekarz-milioner, wybuchając śmiechem.
Kacprzyk: „Mam to w dupie”
Jak się pan czuje z tą aferą?
- zapytał pacjent.
Mam to w dup...
- odpowiedział stanowczo Kacprzyk.
Lekarz-milioner z KO żalił się również, że nie może jeździć swoim luksusowym samochodem.
I proszę to zobaczyć – to ja w „Porschaczku”
- powiedział Kacprzyk.
Ok, fajna furka
- wskazał pacjent.
Ale nie mogę nią tu przyjeżdżać, bo te wszystkie telewizje […] Niech to się wszystko powyjaśnia i ok
- żalił się lekarz z KO.
Co dalej z Kacprzykiem? Nasz reporter na tropie lekarza-milionera!
tt/źr. wPolityce.pl za Kanał Zero, X, PAP, wPolsce24
