Farsa! Kacprzyk ma nową pracę. Kiedy prokuratura go przesłucha?Farsa! Kacprzyk ma nową pracę. Kiedy prokuratura go przesłucha?
Dawid Kacprzyk pracuje jako internista w Centrum Medycznym w Jaktorowie - doniosła niezalezna.pl. Czy wreszcie prokuratura Żurka go przesłucha? Tuż przed wakacjami minister sprawiedliwości i prokurator generalny twierdził, że jego śledczy nie wiedzą, gdzie jest lekarz, a przesłuchanie jest "absolutnie niezbędne".
Nowa praca Dawida Kacprzyka
O nowej pracy lekarza-milionera powiadomili redakcję czytelnicy. Centrum Medyczne Jaktorowie to placówka w powiecie Grodzisk Mazowiecki pod Warszawą, prywatny podmiot z podpisaną umową z NFZ-em. Działa na zasadzie przychodni POZ.
Dawid Kacprzyk nie stracił prawa do wykonywania zawodu, ale wobec niego toczy się postępowanie wyjaśniające Naczelnej Izby Lekarskiej. Sprawa dotyczy licznych nadużyć w Warszawskim Szpitalu Południowym. Afera wokół placówki zaczęła się od przybliżenia sylwetki lekarza-milionera, który był jednocześnie radnym z ramienia KO i szefem młodzieżówki tej partii. Sprawą Szpitala Południowego zajmuje się od kilku miesięcy prokuratura.
Dawid Kacprzyk po odwołaniu ze Szpitala Południowego, jak pisze niezalezna.pl, próbował "po cichu zdobyć posadę w Szpitalu Powiatowym w Zakopanem. Szukał też posady w zachodniej Polsce.
"Przesłuchanie jest absolutnie niezbędne"
Pod koniec czerwca Waldemar Żurek na konferencji prasowej, że "Prokuratura nie wie, gdzie jest Dawid Kacprzyk".
Nie sądzę, aby się gdzieś ukrywał. Jego przesłuchanie jest absolutnie niezbędne
- mówił wówczas minister sprawiedliwości i prokurator generalny. Waldemar Żurek zapewniał również o niezłomnej postawie swojej i śledczych badających sprawę Szpitala Południowego.
Będziemy sprawdzać wszystko. Także te sprawy, które były umorzone. Ja nadzoruję bezpośrednio te sprawy, ale jest też nadzór prokuratora okręgowego w Warszawie
- zaznaczył szef MS.
Z kolei prok. Piotr Skiba trzy miesiące temu przyznał , że prokuratura nie ma w planach przesłuchania Dawida Kacprzyka.
Prokuratura prowadzi dwa śledztwa w sprawie Warszawskiego Szpitala Południowego. Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych.
Drugie - nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Z kolei Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów zajmuje się sytuację w szpitalnym prosektorium.
sc/Źr. wPolityce.pl za niezalezna.pl
