Ciężka kohabitacja. Morawiecki:Tusk od razu poszedł na urlop
Wypoczynek ważniejszy? Morawiecki: Rząd dogadałby się z prezydentem, jeżeli by Tusk zaraz po rekonstrukcji nie udał się na urlop do Francji

Jego zdaniem udałoby się dogadać między rządem a prezydentem w sprawie dostępu Ukraińców do świadczeń 800+, gdyby premier Tusk nie wybrał się na urlop do Francji zaraz po dokonaniu rekonstrukcji rządu.
”Myślę, że rząd by się dogadał z prezydentem, jeżeli by premier zaraz po ogłoszeniu rekonstrukcji nie udał się na urlop do Francji” - powiedział były premier Mateusz Morawiecki.
Mateusz Morawiecki zaznaczył w RMF FM, że propozycja prezydenta Karola Nawrockiego, dotycząca zmian w wypłacaniu świadczenia 800+ w stosunku do migrantów, zwłaszcza Ukraińców, jest „racjonalizatorskim” poglądem w kontekście zadłużonego budżetu państwa.
Pomysł jest słuszny i bardzo dobrze, że prezydent Nawrocki tutaj przypomniał, mając zresztą sam takie poglądy, to są poglądy racjonalizatorskie w stosunku do budżetu, one zwiększają szanse, że ten budżet będzie mógł być w ogóle skonstruowany. To już trzeci budżet realizowany przez obecną koalicję
— powiedział Mateusz Morawiecki.
Francuski urlop
Jego zdaniem udałoby się dogadać między rządem a prezydentem w tej sprawie, gdyby premier Tusk nie wybrał się na urlop do Francji zaraz po dokonaniu rekonstrukcji rządu.
Myślę, że rząd by się dogadał z prezydentem, jeżeli by premier zaraz po ogłoszeniu rekonstrukcji nie udał się na urlop do Francji. Trzeba zapewne pytać prezydenta o to, ponieważ prezydent ma swoje poglądy. Tylko zwrócę uwagę, że to jest to, co obecny premier, mój następca, dokładnie deklarował pół rok temu, że należy zrobić [zmiany w 800+ dla Ukraińców - red.]. Dzisiaj mówi, że nie trzeba
— zaznaczył Mateusz Morawiecki.
Morawiecki przyznał, że jak najbardziej chciałby znów stanąć za sterami polskiego rządu.
Od początku za Nawrockim
Przewodniczący Partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów ujawnił też, że jako jeden z nielicznych członków najwyższego kierownictwa PiS od samego początku miał wspierać i promować kandydaturę Karola Nawrockiego na prezydenta.
Dzisiaj mamy pana prezesa, który konsoliduje naszą formację i prowadzi ku zwycięstwu. To, co pan prezes zrobił z wyborem [kandydata na prezydenta - red.], zresztą byłem jednym z nielicznych członków najwyższego kierownictwa, który od samego początku popierał również tego kandydata. Nie zgadzam się [z Andrzejem Dudą - red.], całkowicie
— tłumaczył Mateusz Morawiecki, odnosząc się do słów wypowiedzianych przez b. prezydenta u Żurnalisty, gdzie stwierdził, że być może potrzebna jest zmiana pokoleniowa w kierownictwie PiS.
CZYTAJ TEŻ:
maz/RMF FM
