Bosak nie wytrzymał. „Zakończcie spór jak mężczyźni”Bosak nie wytrzymał. „Zakończcie spór jak mężczyźni”

Jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak ostro skomentował trwający konflikt w PiS, oceniając, że przeciągające się spory szkodzą całej prawicy. "Jeśli macie się rozstać, to się rozstańcie", "Zakończcie tę sytuację jak mężczyźni" - wezwał dość emocjonalnie wicemarszałek Sejmu.
Zdaniem Krzysztofa Bosaka „przedłużająca się kłótnia w PiS nikomu nie służy”.
Jeśli macie się rozstać, to się rozstańcie. Przeciąganie tego spektaklu nie tylko wywołuje dreszcze zażenowania, ale czyni coś o wiele gorszego: ośmiesza w oczach społeczeństwa, zwłaszcza jego młodszej części, wszystko, co nazywa się „prawicą”
- ocenił lider Konfederacji w swoim wpisie w serwisie X.
Jeszcze kilka tygodni waszych polemik i „prawica” w Polsce stanie się synonimem bandy jałowych, kłótliwych i zgorzkniałych staruchów. Zakończcie tę sytuację jak mężczyźni, tak jak nasz rozłam z… Grzegorzem Braunem, który trwał JEDEN DZIEŃ. Sprawnie, konkretnie i do dzieła!
- podkreślił Krzysztof Bosak.
Wystąpienie ze stowarzyszeń
W środę kierownictwo PiS zobowiązało w uchwale swoich działaczy - pod groźbą wykluczenia z partii - do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania; chodzi m.in. o „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” posła Jacka Sasina. Termin na podjęcie decyzji upływa w czwartek, 23 lipca. Sasin jeszcze w środę ogłosił, że jego stowarzyszenie zakończyło działalność. Morawiecki zadeklarował natomiast, że chce pozostać w PiS i rozwijać stowarzyszenie, bo chce „wygranej ambitnej Polski”.
W piątek członkowie stowarzyszenia Morawieckiego - w liście skierowanym do prezesa PiS - podkreślili, że ich celem jest jedność partii i ponowne dotarcie do grup, które w ostatnich latach odeszły od partii. Podpisało go 45 polityków PiS – posłów, senatorów i europarlamentarzystów. Również w piątek, jak informował rzecznik partii Rafał Bochenek, doszło do spotkania Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim, które jednak nie doprowadziło do rozstrzygnięcia sprawy. Rzecznik partii przekazał wówczas, że decyzja o nakazie wystąpienia ze stowarzyszeń wciąż jest aktualna. W niedzielę z kolei prezes Kaczyński zaapelował do polityków PiS o „chwilę oddechu i łyk zimnej wody”, podkreślając, że „wróg jest w innym miejscu”.
Z informacji PAP zbliżonych do kierownictwa partii wynika, że do piątku deklarację o braku przynależności do stowarzyszeń złożyło ok. 130 parlamentarzystów PiS.
„Wszystko może się zdarzyć”
We wtorkowym oświadczeniu wiceprezes PiS, b. premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że jest w PiS i chce pozostać w obozie patriotycznym.
Tutaj jest moje miejsce
- mówił.
Podkreślił, że członkowie partii nie muszą mówić tym samym językiem i zaapelował o umiejętność odróżnienia rywalizacji od wojny domowej.
Przypomnijmy także, że na początku stycznia ub. r. sąd partyjny Konfederacji zadecydował o usunięciu z partii europosła Brauna w związku ogłoszeniem przez niego startu w wyborach prezydenckich; kandydatem Konfederacji na prezydenta był wówczas jej współlider, prezes Nowej Nadziei, czyli partii współtworzącej Konfederację, Sławomir Mentzen.
tt/źr. wPolityce.pl za X/PAP



