TYLKO U NAS

Bogucki o przemówieniu Dulkiewicz: Nawer AI by na to nie wpadłoBogucki o przemówieniu Dulkiewicz: Nawet AI by na to nie wpadło

FacebookTwitter

"Wystąpienie prezydent Gdańska nie było powiedziane z głowy – to nie była pomyłka. Było odczytane. Jeśli jest mowa o „wyzwoleniu Gdańska”, to osoba, która to mówi, nie popełnia pomyłki" - ocenił w telewizji wPolsce24 szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.

W "Rozmowie Wikły" Bogucki pytany był o wczorajsze wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego, które oburzyło wicepremiera i szefa polskiej dyplomacji. Radosław Sikorski ocenił, że prezydent "mógłby sobie odpuścić wredne insynuacje o rzekomej partii niemieckiej w Polsce". Czy jednak Karol Nawrocki w ogóle mówił coś o "partii niemieckiej"?

Nie. Pan prezydent mówił o polskim interesie, czyli o kwestiach zadośćuczynienia, odszkodowania, powszechnie, popularnie nazywanego „reparacjami”. To jest rzecz oczywista

- wskazał prezydencki minister.

Państwo niemieckie nigdy tego zadośćuczynienia Polsce i Polakom nie wypłaciło. A trzeba przypomnieć, że nasza stolica starta w pył, zniszczone setki polskich wsi, miast. Sześć milionów polskich obywateli zginęło, zostało zamordowanych w czasie II wojny światowej. Trzeba przypomnieć, że procentowo to jest najwyższy udział spośród wszystkich krajów uczestniczących. Ta krzywda, ta wyrwa biologiczna, która nastąpiła w społeczeństwie polskim jest największa. To wszystko spowodowało tak naprawdę zatrzymanie Polski, a później jeszcze umieszczenie jej za żelazną kurtyną. To wszystko są konsekwencje działań wojennych i może sama ta żelazna kurtyna bezpośrednio nie, ale wszystko co przed – ta hekatomba, pandemonium, o którym mówił pan prezydent, to jest wina państwa niemieckiego

 - zaznaczył Bogucki.

CZYTAJ TAKŻE: Nawrocki przypomniał Niemcom o reparacjach. Zwrócił się też do Tuska

"Tusk ukłonił się i strzelił obcasami wobec obu kanclerzy Niemiec"

Redaktor Marcin Wikło poprosił także swojego rozmówcę o skomentowanie dziwnego wystąpienia prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz.

Wystąpienie prezydent Gdańska nie było powiedziane z głowy – to nie była pomyłka. Było odczytane. Jeśli jest mowa o „wyzwoleniu Gdańska”, to osoba, która to mówi, nie popełnia pomyłki – ona tak uważa. Jeżeli w czasie rocznicy napaści hitlerowskich Niemiec na drugą Rzeczpospolitą mówi się o Leningradzie, to jest to jakieś zupełnie pomieszane wszystkiego ze wszystkim. To jest jakiś powód do wstydu pani prezydent, ale chyba szerzej, pewnych elit, które w taki sposób myślą. Bo to był tekst napisany i odczytany, a więc zakładam, że przemyślany. I chyba nawet AI nie wpadłoby na to, żeby do przemówienia dotyczącego rozpoczęcia II wojny światowej, na Westerplatte, mówić o Leningradzie. To nie to miejsce, nie ten czas i nie ta sposobność

 - wskazał Bogucki.

Wracając jeszcze do twardego postawienia przez prezydenta sprawy reparacji, szef KPRP zaznaczył:

My wciąż nie mamy władz – mówię o rządzie, które twardo stawiałyby sprawę reparacji na agendzie międzynarodowej, wobec RFN.

Donald Tusk, wobec dwóch kanclerzy Niemiec – i Olafa Scholza, i Friedricha Merza, strzelił obcasami, ukłonił się i zrezygnował z reparacji – tego, co Polsce słusznie się należy

 - dodał.

Całą rozmowę obejrzą Państwo w wideo nad tekstem.

jj/źr. wPolityce.pl, za: wPolsce24

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.