Bodnar przeprosił ruchy LGBT. A co z wyrzuconymi z pracy?Bodnar do środowisk LGBT: "Przepraszam za krzywdę, której doznaliście od państwa polskiego". A czy ujmie się za wyrzuconymi z pracy?

Szef resortu sprawiedliwości odwoływał się także do swojej pracy w Fundacji Helsińskiej zauważając, że ośmioletnie rządy PiS "dały mu do myślenia".
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar postanowił przeprosić środowiska osób LGBT za rzekome „krzywdy”, których mieli oni doznać ze strony polskiego państwa w ostatnich ośmiu latach rządów PiS. Szef resortu sprawiedliwości zadeklarował również na spotkaniu z nimi rozpoczęcie prac nad nowelizacją Kodeksu karnego w obszarze „zwalczania nienawiści”. O sprawie pisaliśmy już na portalu wPolityce.pl.
CZYTAJ WIĘCEJ: Marzena Nykiel: Taran Bodnara rozjeżdża państwo prawa, a w jego gabinecie aktywiści LGBT+ rozpisują już tęczowe pomysły ustaw
Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych o spotkaniu ministra Adama Bodnara i jego zastępcy, Krzysztofa Śmiszka z Nowej Lewicy z organizacjami reprezentującymi osoby LGBT.
Chciałbym was bardzo przeprosić za krzywdę, której doznaliście ze strony państwa polskiego. Bardzo doceniamy waszą działalność. Czujemy się zobowiązani, jeżeli chodzi o dalsze działania. Możecie liczyć na maksymalne wsparcie w ramach prac ministerstwa sprawiedliwości, prokuratury i moje jako prokuratora generalnego
— miał powiedzieć na spotkaniu minister Adam Bodnar.
CZYTAJ WIĘCEJ: [Żenujące! Bodnar do środowisk LGBT+: „Chciałbym Was bardzo przeprosić za krzywdę, której doznaliście ze strony państwa polskiego”
Szef resortu sprawiedliwości odwoływał się także do swojej pracy w Fundacji Helsińskiej zauważając, że ośmioletnie rządy PiS „dały mu do myślenia”.
Mimo że upłynęło tyle lat, spotykamy się w tym samym miejscu pod względem prawnym, jesteśmy jednak w innym miejscu politycznym. Myślę, że nam wszystkim ostatnich osiem lat dało do myślenia. Wszystko, co wydarzyło się w tym czasie spowodowało, że mamy po naszej stronie gigantyczną odpowiedzialność, aby przywrócić sprawy na właściwe miejsce
— zaznaczył Bodnar.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Bodnar wycofał wniosek Ziobry. Dotyczył pytania o udział dzieci transseksualisty w procedurze zmiany jego płci
Walka z „mową nienawiści”
Adam Bodnar zapewnił też, że rząd Donalda Tuska podejmie się nowelizacji Kodeksu karnego, aby wyeliminować z życia publicznego tzw. „mowę nienawiści”.
Według informacji podanych przez resort sprawiedliwości, minister Bodnar zaakcentował, że „aktywizm obywatelski w ostatnich latach był trudny”, również z uwagi na ataki personalne.
W spotkaniu z ministrami Bodnarem i Śmiszkiem udział wzięły Fundacja Basta, Kampania Przeciw Homofobii, Koalicja Miast Maszerujących, Lambda Warszawa, Miłość Nie Wyklucza, Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego, Tranzycja.pl.
CZYTAJ TAKŻE: Taran Bodnara rozjeżdża państwo prawa, a w jego gabinecie aktywiści LGBT+ rozpisują już tęczowe pomysły ustaw
Aż trudno znaleźć odpowiednie i parlamentarne słowa, które opisałyby postępowanie ministra Bodnara, który z jednej strony utyskuje na los osób LGBT w Polsce i rzekome ich prześladowania, a jest ślepy na krzywdę dziejącą się w mediach publicznych czy wymiarze sprawiedliwości, do czego - jako ważny członek rządu Donalda Tuska - przykłada rękę.
CZYTAJ TEŻ:
pn/tvn24.pl/X
