Tego chce Tusk? Suski alarmuje! "Ślub z krokodylem"Tego chce Tusk? Suski alarmuje! "Ślub z krokodylem"

FacebookTwitter

Marek Suski na antenie Polsat News wykazał absurdalność działań obecnej władzy, która tylnymi drzwiami próbuje wprowadzić tzw. małżeństwa homoseksualne w Polsce. "Są kraje, w których można zawrzeć małżeństwo ze zwierzęciem" - zauważył poseł PiS.

Wczoraj weszło w życie rozporządzenie Ministerstwa Cyfryzacji - resortu kierowanego przez polityka Nowej Lewicy Krzysztofa Gawkowskiego - zgodnie z którym ma istnieć możliwość transkrypcji zagranicznych aktów tzw. małżeństw jednopłciowych przez polskie Urzędy Stanu Cywilnego. Niestety wygląda to tak, jak legalizacja w Polsce tylnymi drzwiami tzw. małżeństw homoseksualnych. Tymczasem polska konstytucja jasno określa to, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, znajdujący się pod ochroną i opieką Rzeczpospolitej. Część samorządowców może się zbuntować przeciwko działaniom Koalicji 13 grudnia w tym zakresie - burmistrz Zakopanego już zapowiedział, że akty tzw. małżeństw homoseksualnych nie będą transkrybowane.

Spodziewam się, że takich historii będzie więcej, ponieważ samorządowcy powinni przestrzegać konstytucji. A konstytucja mówi o tym, że małżeństwem jest związek kobiety z mężczyzną

- zaznaczył na antenie Polsat News Marek Suski, poseł PiS. Po czym użył dość absurdalnego porównania, by pokazać, do jakiego chaosu doprowadza obecna władza, uderzając w instytucję małżeństw.

To, że ktoś uzna, że można na przykład wziąć ślub z krokodylem, bo i takie przypadki były… Noc poślubna była tragiczna dla pana młodego. (...) Mówię o tym, w jakim kierunku to zmierza

- podkreślił polityk PiS.

To jest kolejny krok. Są kraje, w których można zawrzeć małżeństwo ze zwierzęciem. Natomiast na terenie Polski obowiązuje polska konstytucja i tego rodzaju przepisy, jeśli nawet są w innych krajach, w Polsce nie powinny obowiązywać

- ostrzegał polityk PiS.

"Dwóch facetów nie jest małżeństwem"

Suski zwrócił uwagę na to, że działania obecnej władzy ws. homomałzeństw są niezgodne z polską konstytucją.

Ja uważam, że to rozporządzenie jest wbrew konstytucji i nie powinno być w polskim obiegu prawnym

- powiedział.

Te transkrypcje są nieważne z mocy polskiej konstytucji, polskiego prawa, więc to jest jakaś zabawa, która ma służyć temu, żebyśmy właśnie rozmawiali o tym, a nie na przykład o największej dziurze budżetowej

- dodał.

Bez zmiany konstytucji to jest po prostu bezprawie, a z punktu widzenia takiej elementarnej normalności, to małżeństwo dwóch facetów nie jest małżeństwem

- zaznaczył.

tkwl/Źr. wPolityce.pl za Polsat News

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.