Berek trafi do TK? Prezes Święczkowski zabrał głosBerek trafi do TK? Prezes Święczkowski zabrał głos
„To jest jeden z trzech elementów etapu zostania sędzią Trybunału Konstytucyjnego” – przypomniał prezes TK Bogdan Święczkowski w rozmowie na antenie Telewizji wPolsce24, odnosząc się do planowanego wyboru nowego sędziego. Zwrócił także uwagę na kontrowersje związane z doświadczeniem Macieja Berka.
4 września Sejm ma dokonać wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Kandydatów jest dwóch: Maciej Berek, zgłoszony przez KO, i Artur Kotowski, zgłoszony przez PiS. Kandydatura Berka wzbudza ogromne kontrowersje, ponieważ przez lata był on ministrem w rządzie Donalda Tuska, przez którego nazywany był jego „prawą ręką”. Bez powodzenia kandydował także z list Platformy Obywatelskiej. Wątpliwości wzbudza także to, czy posiada wymagane doświadczenie zawodowe.
To tylko pierwszy etap
Sprawę w rozmowie z Emilią Wierzbicki i Wojciechem Biedroniem na antenie Telewizji wPolsce24 skomentował prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski, który wskazał, że wybór przez Sejm to tylko jeden z etapów drogi do zostania sędzią TK.
To jest jeden z trzech elementów etapu zostania sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Drugi etap to jest złożenie ślubowania wobec pana prezydenta, a trzeci etap to stawienie się w Trybunale, złożenie oświadczenia majątkowego i objęcie urzędu
– wskazał.
Mam nadzieję, że polski Sejm przeprowadził analizę dokumentów, które pan Berek przedłożył co do jego doświadczenia
– zauważył.
To, że ktoś jest prawnikiem, to nie znaczy, że wykonuje zawód prawnika. A tutaj chodzi o wykonywanie zawodu radcy prawnego. Różne stowarzyszenia sędziowskie się już na ten temat wypowiedziały także w internecie, więc ja tego nie będę oceniał. To nie jest kwestia prezesa Trybunału Konstytucyjnego, bo to są dwie odrębne władze
– wyjaśnił.
Władza ustawodawcza wybiera osobę na stanowisko sędziego. Władza wykonawcza w postaci pana prezydenta przyjmuje lub też nie ślubowanie od takiej osoby wybranej, a prezes jako przedstawiciel władzy sądowniczej później już zdecyduje o objęciu urzędu przez daną osobę i przydziela jej obowiązki i pracę już jako sędziego Trybunału Konstytucyjnego
– podkreślił na antenie Telewizji wPolsce24.
Całą rozmowę z prezesem TK można obejrzeć w WIDEO nad tekstem!
as/źr. wPolityce.pl za wPolsce24
