Arłukowicz tak nazwał Berka w TVN24! Wprawił w zdumienie prowadzącegoArłukowicz tak nazwał Berka w TVN24! Wprawił w zdumienie prowadzącego
Europoseł KO Bartosz Arłukowicz na antenie TVN24 po raz kolejny bronił wysłania Macieja Berka, niedawnego ministra nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, zwanego "prawą ręką Donalda Tuska", do Trybunału Konstytucyjnego. Nazwał przy tym Berka w taki sposób, że zaskoczył nawet prowadzącego rozmowę. Dobrze pokazywało ono, że obecna władza chce po prostu brutalnie przejąć kontrolę nad Trybunałem.
Bardzo Arłukowicz odrzucał argumenty przeciwników wysłania Macieja Berka - czyli tak naprawdę polityka obecnej opcji rządzącej - do Trybunału Konstytucyjnego.
Mówiłem to już 100 razy, powtórzę 101. Ja jestem lekarzem i uczestniczyłem w bardzo wielu różnych akcjach ratowniczych, operacjach i wielu różnych zabiegach. One są potrzebne do ratowania życia i naprawdę nie wszystkie są ładne i nie we wszystkich ładnie pachnie
- mówił Arłukowicz, starając się usprawiedliwiać działania władzy, zmierzające tak naprawdę do brutalnej próby politycznego przejęcia władzy nad Trybunałem.
Czy krótko mówiąc, Trybunał Konstytucyjny ma być młotem na prezydenta?
- zapytał prowadzący rozmowę red. Konrad Piasecki.
Berek jako zawodnik MMA
Trybunał Konstytucyjny ma być elementem działalności państwa, a Berek z urzędnika, prawnika, urzędnika kancelarii premiera, przecież taka jest prawda, staje się dzisiaj zawodnikiem MMA, który wkracza do Trybunału
- wypalił Arłukowicz, wprawiając w zdumienie prowadzącego.
Nie wiem, czy jak Maciej Berek nas ogląda, to on jest zachwycony rolą, którą mu pan powierzył, ale idźmy dalej
- zareagował na słowa europosła KO Piasecki.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za TVN24 i X
