„Zaproszenia na Konferencję do Gdańska były wspólnie podpisane przez premiera Tuska i prezydenta Zelenskiego. Obaj mieli więc być gospodarzami i przyjmować gości. Prezydent Ukrainy, mimo zaproszenia już gości, rezygnuje z udziału i wystawia tym samym premiera Tuska na pośmiewisko” - ocenił prezydencki minister Marcin Przydacz we wpisie zamieszczonym w serwisie X.
Premier Ukrainy Julia Swyrydenko ogłosiła, że stanie na czele delegacji, która weźmie w tym tygodniu udział w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC 2026) w Gdańsku. Wcześniej oczekiwano, że Kijów będzie reprezentowany przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
Czytaj także
Tusk wystawiony na pośmiewisko
Sprawę w mediach społecznościowych skomentował Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.
Zaproszenia na Konferencję do Gdańska były wspólnie podpisane przez premiera Tuska i prezydenta Zelenskiego
— napisał.
Obaj mieli więc być gospodarzami i przyjmować gości. Prezydent Ukrainy, mimo zaproszenia już gości, rezygnuje z udziału i wystawia tym samym premiera Tuska na pośmiewisko
— zauważył.
Nie mam żadnej satysfakcji z tego, że Premier Rzeczypospolitej jest upokarzany na arenie międzynarodowej. W przypadku tego premiera nie jest to niestety pierwszy raz
— dodał.
O co chodzi?
Warto przypomnieć, że sprawa konferencji wzbudziła w Polsce ogromne emocje z uwagi na to, że zaproszenia na nią nie otrzymał prezydent Karol Nawrocki.
Stało się to niedługo po tym, jak doszło do mocnego spięcia między polskim prezydentem a prezydentem Ukrainy w sprawie Orderu Orła Białego. Dlatego premier Donald Tusk w oczach dużej części opinii publicznej w ten sposób stanął po stronie ukraińskiego włodarza, zaproszenia na wydarzenie wspólnie wystosowywali bowiem Tusk i Zełenski.
Według doniesień medialnych taka decyzja nie podobała się nawet części polityków koalicji rządzącej.
as/X/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763347-zelenski-wystawia-tuska-na-posmiewisko-kulisy-konferencji
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.