Trzaskowski plącze się i miota. Słowik obala jego kłamstwo!Trzaskowski plącze się i miota. Słowik obala jego kłamstwo!

Kolejne pokrętne tłumaczenia Rafała Trzaskowskiego ws. afery Koalicji Obywatelskiej w Warszawskim Szpitalu Południowym są demaskowane. Próby desperackiego ratowania swojego wizerunku przez warszawskiego włodarza nie zdają się na nic i nie wytrzymują konfrontacji z faktami.
Kolejne pokrętne tłumaczenia Rafała Trzaskowskiego ws. afery Koalicji Obywatelskiej w Warszawskim Szpitalu Południowym są demaskowane. Próby desperackiego ratowania swojego wizerunku przez warszawskiego włodarza nie zdają się na nic i nie wytrzymują konfrontacji z faktami.
Rafał Trzaskowski cały czas desperacko próbuje przekonać Polaków, że nie wiedział o patologiach w Warszawskim Szpitalu Południowym. Ciągle jest jednak przyłapywany na nieprawdzie. Mimo to nie odpuszcza.
Nieprawdą jest, że od 19 lipca 2025 r. wiedziałem o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym
— stwierdził Trzaskowski.
Fakt, że ktoś wysłał wiadomość na komunikatorze internetowym, w zalewie setek innych nieprzeczytanych wiadomości, nie jest równoznaczny z tym, że wiadomość została przeczytana przez adresata. Dlatego tak ważna jest droga formalna
— zapewniał.
Zaklęcia Trzaskowskiego
Wcześniej Trzaskowski przekonywał, że nie dochodziły do niego informacje o nieprawidłowościach na SOR. Problem polega na tym, że ordynator chirurgii w Szpitalu Południowym zawiadamiał prezydenta Warszawy o nieprawidłowościach już w czerwcu i lipcu 2025 roku. Trzaskowski przekonywał jednak, że wiadomości do niego nie docierały w komunikatorze internetowym z powodu „natłoku wiadomości”.
Nic się nie zgadza
Ta narracja także się jednak sypie. Dziennikarz Kanału Zero Patryk Słowik, który ujawnił aferę wskazał bowiem, że Trzaskowski… odpowiadał na jedną z wiadomości.
Został poinformowany na swój prywatny WhatsApp, odczytał, na pierwszą wiadomość odpisał
— wskazał Słowik.
Ten sposób komunikacji wybrał Rafał Trzaskowski, poprosił o napisanie mu na WhatsAppie. No to dostał na WhatsAppie
— podkreślił.
Uwagę na to zwrócił także Adam Czarnecki, inicjator akcji „Stoimy dla CPK”.
Przecież Pan odpisał na wiadomość Ordynatora i napisał, żeby ten wysłał pismo
— napisał.
Czytaj także
- Trzaskowski trafi za kratki za brak reakcji na aferę w Szpitalu Południowym? Jest zawiadomienie do prokuratury!
- Trzaskowski był informowany w sprawie szpitala i co? Butne tłumaczenia! „Nie z każdą wiadomością jestem w stanie…”
- Wiedzieli o wszystkim ws. Kacprzyka? Sensacyjne doniesienia!
- NASZ NEWS. „Dawidek” miał decydować o zatrudnianiu lekarzy specjalistów na SOR. wPolityce.pl odsłania kulisy
as/X/Kanał Zero
