„Prezydent Karol Nawrocki podczas wizyty w Waszyngtonie zabiegał o zwiększenie obecności wojsk USA w Polsce, spotykając się z Donaldem Trumpem oraz kluczowymi przedstawicielami jego administracji” — podkreślił rzecznik Rafał Leśkiewicz, odpierając jednocześnie wbijanie szpilek i szydzenie z wyjazdu Nawrockiego do USA przez koalicję 13 grudnia, które określił jako „festiwal kłamstw i manipulacji”.
Prezydent Karol Nawrocki przebywa z wizytą w Stanach Zjednoczonych. O jej celach mówił na antenie Telewizji wPolsce24 rzecznik Rafał Leśkiewicz.
Zdecydowanie jednym z najważniejszych celów tej wizyty była rozmowa o bezpieczeństwie, rozmowa o obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Po to prezydent Karol Nawrocki pojechał do Waszyngtonu, by spotkać się z prezydentem Donaldem Trumpem, ale także z członkami administracji prezydenta Donalda Trumpa. A była znakomita okazja - 80. urodziny prezydenta Stanów Zjednoczonych, ale także inauguracja obchodów 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych, podpisania deklaracji niepodległości
— wskazał Leśkiewicz.
Prezydent Nawrocki uczestniczył w przyjęciu, w gali organizowanej przez prezydenta Stanów Zjednoczonych, rozmawiał z prezydentem Donaldem Trumpem, ale rozmawiał także ze wszystkimi najważniejszymi politykami z administracji Donalda Trumpa. Z sekretarzem stanu USA (Marco Rubio), z szefem Pentagonu (Pete Hegseth). Rozmawiał także wczoraj z liderem republikańskiej większości w amerykańskim Senacie Johnem Thunem, rozmawiał z szefami komisji wywiadu, spraw zagranicznych, zbrojeń. Zatem tych spotkań było wiele. Wszystkie dotyczyły tak naprawdę jednego zasadniczego celu - zwiększenia obecności wojsk amerykańskich w Polsce, co wpłynie na podniesienie bezpieczeństwa nie tylko w Polsce, ale w całej Europie
— podkreślił rzecznik prezydenta Nawrockiego.
Festiwal manipulacji koalicji 13 grudnia
Rafał Leśkiewicz skomentował również fakt, że politycy koalicji rządzącej masowo ruszyli do deprecjonowania i szydzenia z wyjazdu prezydenta Karola Nawrockiego do USA.
Rządzący powinni się skoncentrować przede wszystkim na wspieraniu prezydenta Karola Nawrockiego w realizowaniu odpowiedzialnej polityki bezpieczeństwa, polityki międzynarodowej. Powinni wspierać prezydenta w budowaniu trwałych, silnych relacji ze Stanami Zjednoczonymi i oczywiście z krajami Europy Środkowo-Wschodniej. Ale w tym konkretnym przypadku rzeczywiście mieliśmy do czynienia z festiwalem kłamstw i manipulacji przedstawicieli obozu rządzącego, którzy nie potrafili sobie poradzić, z tym że Karol Nawrocki, Prezydent RP, jako jedyny przywódca światowy został zaproszony na uroczystości organizowane przez prezydenta Donalda Trumpa, czyli na urodziny i na obchody 250-lecia powstania Stanów Zjednoczonych
— zaznaczył rzecznik prezydenta.
Jeżeli nasz najważniejszy sojusznik zaprasza na rozmowy, to na te rozmowy się jedzie, a rząd powinien robić wszystko, by prezydentowi w tym pomagać. Ale zarówno pan premier Donald Tusk, jak i pan premier Radosław Sikorski, najwyraźniej wolą atakować, posługując się naprawdę szeregiem manipulacji i kłamstw, niż wspierać Prezydenta RP. To jest niezgodne z interesem narodowym. Ci politycy stają się bardziej komentatorami politycznymi, a nie poważnymi politykami. Widać było te uszczypliwości, szczególnie padające z ust pana wicepremiera Radosława Sikorskiego, który nie może dostać się do Białego Domu i zwykle stoi na trawniku przed Białym Domem. Pojawiły się jakieś oczekiwania pokazania fotografii prezydenta z prezydentem Donaldem Trumpem, z tej gali, z rozmów. Naprawdę skrajnie niepoważne, rozśmieszające tak naprawdę, choć budzące też duży niesmak
— zastrzegł Leśkiewicz.
Prezydent Karol Nawrocki miał tak jak Radosław Sikorski biegać gdzieś w okolicach Białego Domu i robić sobie selfie z panem prezydentem Donaldem Trumpem? Nie, to tak się nie robi dużej polityki. Poważni politycy rozmawiają w zaciszu gabinetów, rozmawiają o sprawach kluczowych i poważnych i są już konkretne efekty tych rozmów. Przecież pan prezydent zapowiedział, że tuż po powrocie do Warszawy w ciągu najbliższych kilku dni zaprosi do Pałacu Prezydenckiego wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, by zapytać, jak wyglądają przygotowania do organizacji pobytu żołnierzy amerykańskich w Polsce, zwiększonego kontyngentu, ale także przygotowania do budowy stałej bazy amerykańskiej, bo to jest naszym wspólnym celem. Po to pan prezydent Karol Nawrocki pojechał do Stanów Zjednoczonych, by porozmawiać z prezydentem Donaldem Trumpem
— dodał rzecznik prezydenta Nawrockiego.
Telewizja wPolsce24/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762780-leskiewicz-uswiadamia-tuska-to-zrobil-prezydent-w-usa
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.