Premier Donald Tusk, w myśl idei „robimy, nie gadamy”, wiele „gada” o tym, co inni zrobili za niego. Czasem na potrzeby tego „gadania” musi przejechać się pociągiem. Od dziś, po 33 latach przerwy, można przejechać się koleją z Ostrołęki do Łomży, a Tusk wskazał, że uruchamiane są bezpośrednie połączenia do Ostrołęki, Białegostoku i Olsztyna, a za rok - do Warszawy. „To nie pierwszy raz kiedy wozisz się na naszych sukcesach, Donaldzie” - skomentował jeden z lanserskich wpisów były premier Mateusz Morawiecki.
Od niedzieli, 14 czerwca, ruszą regularne połączenia pasażerskie na trasie Białystok-Łomża, które będą realizowane przez PKP Intercity - (uruchomi dwie pary pociągów) i Polregio (cztery pary pociągów). Będzie można dojechać do Białegostoku, ale też do Ostrołęki i Olsztyna. Podróż do Białegostoku zajmie ok. 1,5 godziny, zaś do Olsztyna - 2 godziny i 20 minut. W 2027 roku planowane jest uruchomienie połączenia do Warszawy - czas podróży z Łomży do stolicy, zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Infrastruktury, ma zająć godzinę i 50 minut.
Łomża czekała 33 lata i doczekała się. Uruchamiamy bezpośrednie połączenia Ostrołęka, Białystok, Olsztyn, a za rok z Łomży bezpośrednio pojedziecie do Warszawy, pociągami nowoczesnymi, produkowanymi przez polską firmę Newag
— powiedział w sobotę w Łomży szef rządu.
„Największy inwestor w Europie”
Akcentował, że przywracane są połączenia w bardzo wielu miejscowościach, nie tylko dużych miastach, ale też mniejszych. Jak stwierdził, w planach jest włączenie do połączeń dalekobieżnych „wszystkich, bez wyjątku, powiatów”.
Polska była dumna przez ostatnie lata ze swoich dróg i autostrad, ale mieliśmy takie poczucie, że trochę o kolejach zapomniano, a dzisiaj Polska staje się największym inwestorem w Europie, jeśli chodzi o koleje
— zaznaczył premier.
Szef rządu powiedział, że PKP nie ma barw politycznych.
Nie przyjechałem do Łomży, żeby toczyć jakieś partyjne spory na temat kolei. Cieszę się, że wspólny wysiłek ludzi, którzy ciężko nad tym pracowali, doprowadził do tego, że Łomża i inne miasta i miejscowości w Polsce będą lepiej połączone
— powiedział premier.
Zwrócił uwagę, że zgodnie z planami poprzednich rządów, Łomża miała zostać połączona z Warszawą w 2034 roku.
To oznacza, że musielibyście czekać jeszcze osiem lat. Myśmy zdecydowali się, aby połączenie nastąpiło w przyszłym roku
— powiedział Tusk.
Bardzo cieszę się, że możemy zrobić to, czego nie udało się poprzednikom
— dodał.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak także podkreślał, że „kolej wraca do Łomży po 33 latach”.
Do Łomży wracają pasażerowie, a Łomża wraca wreszcie na kolejową mapę Polski. (…) Dotychczas puste tory w Łomży były symbolem zapomnienia, a od teraz jest to po prostu droga do pracy, do szkoły, na studia. Z symbolu zapomnienia tory w Łomży stają się symbolem nowych możliwości, lepszych możliwości
— podkreślał Klimczak.
Dodał, że uruchomione połączenia to element szerszego planu inwestycyjnego.
Nasz rząd inwestuje potężne miliardy w rozwój kolei, w budowę nowych linii kolejowych, budowę nowych dworców, remont stacji, cyfryzację kolei, w nowoczesny tabor
— wymieniał minister.
To wszystko jest po to, aby odpowiedzieć na zapotrzebowanie Polaków, którzy chcą jeździć koleją
— dodał.
Szef MI wyraził zadowolenie z tego, że PKP Intercity z nowym rozkładem wakacyjnym zwiększa liczbę połączeń.
W porównaniu z rokiem 2023, czyli ostatnim rokiem rządów naszych poprzedników, zwiększyliśmy ofertę przewozową o 30 procent. To jest 129 połączeń dobowo więcej
— podał.
Przypomniał o przyjętym w tym tygodniu na rządzie projekcie noweli ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw. Jego zdaniem jest to „całkowita zmiana i rewolucja, jeżeli chodzi o myślenie o transporcie publicznym”.
Cel jest jeden: jak najwięcej połączeń, szczególnie w mniejszych miejscowościach (…). Naszym celem jest niwelacja wykluczenia komunikacyjnego w Polsce. Tych działań będzie naprawdę jeszcze więcej
— zaznaczył minister.
„Nasza Kolej” czy „Kolej Plus”?
Kancelaria Premiera i szef rządu zalali także media społecznościowe propagandowymi rolkami i zdjęciami.
Teraz #NaszaKolej!
— chwalił się Tusk.
Czyżby?
A tak, łączenie Łomża - Białystok. Pamiętam jak w 2022 roku finansowaliśmy tę inwestycję w ramach programu Kolej Plus. To nie pierwszy raz kiedy wozisz się na naszych sukcesach, Donaldzie
— odpowiedział były premier Mateusz Morawiecki.
Również dziennikarz Cezary Gmyz przypomniał, że to nie pierwszy taki przypadek.
Są mistrzami w kradzieży cudzych pomysłów. Zmieniają nazwę z „Kolej plus” na „Nasza kolej” i przestawiają jako swoje. Tak samo było z kradzieżą pomysłu śp Macieja Płażyńskiego, który wymyśli program „Blisko boisko” ukradziony przez Tuska jako „Orlik”
— napisał.
Propagandowe wpisy jak jeden mąż podawali politycy koalicji 13 grudnia. Niektórzy z nich wykazali jednak więcej inwencji.
Dla wszystkich oburzonych. Tak, jako posłanka KO z Łomży przyznaję, że przywrócenie kolei do Łomży to praca obu rządów. Sasin wydrukował mapę, a Tusk wybudował perony i przywrócił pociągi 3 lata przed planowanym terminem. Każdy zrobił to, co potrafi
— ironizowała poseł Alicja Łepkowska-Gołaś.
A jednak i to nie było do końca prawdą.
Taką rzecz może napisać tylko ktoś pozbawiony elementarnej wyobraźni o tym, jak realizuje się inwestycje infrastrukturalne. Kolej nie powstaje od tweeta do przecięcia wstęgi. Najpierw są programy, decyzje, finansowanie, dokumentacja, uzgodnienia, przetargi i dopiero na końcu prace wykonawcze. Rząd PiS przygotował całą tę inwestycję: ustanowił program Kolej Plus, zapewnił jej finansowanie i podpisał umowę na przywrócenie kolei do Łomży. Natomiast, wasz rząd rozwalił projekt szybkiej szprychy nr 3 CPK prowadzącej do Łomży, która miała zapewnić czas przejazdu z Łomży do Warszawy w niewiele ponad godzinę. To wasz rząd po dwóch latach swoich rządów opóźnił realizację całego programu Kolej Plus o trzy lata. Wszystkie inwestycje kolejowe przygotowane za rządów PiS miały zakończyć się w 2029 roku, a teraz mają zakończyć się dopiero w 2032 roku. Wreszcie to wasz klub KO wstrzymał się od głosu 9 stycznia 2020 roku, kiedy przegłosowaliśmy w Sejmie ustawę, która umożliwiła realizację programu Kolej Plus, w tym przywrócenie kolei do Łomży. To wy - tylko w latach 2009-2010 - odebraliście dostęp do kolei pasażerskiej m. in. Lubinowi, Mielcowi i Końskim. Do wszystkich tych miejscowości kolej pasażerską ponownie przywrócił rząd PiS w latach 2019-2021. Dlatego trochę mniej propagandy, a trochę więcej pokory. Bo dziś próbujecie chwalić się efektami pracy, którą wykonali inni - i jednocześnie psujecie projekty, które mogły dać takim miastom jak Łomża realny skok rozwojowy
— odpowiedział były minister Jacek Sasin.
Warto obserwować tą Panią. Myślę, że dostarczy nam jeszcze ubawu, a tymczasem przypomnę tylko, że jej klub nie chciał zagłosować za przyznaniem środków na przywrócenie kolei do Łomży w Sejmie. 😂 Brawo Wy
— skomentował poseł PiS Michał Moskal.
Na koniec odezwał się amerykański kompleks
I choć, jak zapewnia Tusk, „łączymy Polskę, nie gadamy”, to zapewne chodziło tylko o pociągi, bo przecież nie o łączenie ludzi ponad podziałami politycznymi. W przerwie od chwalenia się czymś, co w zasadzie jedynie finalizuje, premier powyzłośliwiał się nad prezydentem Karolem Nawrockim.
Z gorącym apelem wracam się do pana prezydenta, żeby nie dał się tam zaciągnąć do klatki. Wiemy, że lubi boks, ale lepiej nie ryzykować. Wiadomo, jak niektóre walki się kończą, więc mam nadzieję, że nie da się namówić na na tego typu konfrontacje
— stwierdził Tusk, bardzo zadowolony z tego żartu.
Nawet w obliczu tak ogromnego sukcesu (nieważne, że poprzedników) Donald Tusk myśli o swojej nieudolności w polityce zagranicznej?
Czytaj także
PAP/X/oprac. jj
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762570-tusk-w-pociagu-uprawia-propagande-i-wyzlosliwia-sie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.