Rządowy pomysł dopłat do składek ZUS dla osób ze statusem artysty zawodowego wciąż wywołuje gorącą dyskusję! Poseł Konfederacji Witold Tumanowicz kpił w Radiu Zet z jakości twórczości niektórych artystów i by podkreślić absurd wspomnianej propozycji sam pokazał własny „wytwór kultury”. „Narysowałem… Błagam, przepraszam bardzo, nie mam za grosz talentu” – podkreślił.
Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska wciąż podejmuje desperackie próby przekonania Polaków, że artystom należą się dodatki. W mediach społecznościowych pojawiło się kuriozalne nagranie, w którym malarka Gosia Bartosik żaliła się, że musi dorabiać na 1/8 etatu a na swojej sztuce nie zarabia tyle, ile by chciała, bo klienci się targują.
Trudno się jednak dziwić. Same obrazy wzbudziły bowiem mieszany entuzjazm u internautów.
Czytaj także
Dopłaty do ZUS dla artystów
Zgodnie z rządowym projektem, osoby, które mają status artysty zawodowego i spełniają warunki dochodowe mają mieć możliwość skorzystać z mechanizmu dopłaty do składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne do poziomu składek wynikających z minimalnego wynagrodzenia za pracę. Średni dochód osiągany w trzech poprzednich latach podatkowych nie będzie mógł przewyższać 125 proc. wynagrodzenia minimalnego w roku, w którym przyznano prawo do dopłaty. Nad wszystkim ma czuwać - oczywiście nie za darmo - 15-osobowa Rada Programowa powoływana na 4-letnią kadencję oraz 145-osobowa komisja opiniująca.
Poseł kpi: „Narysowałem…”
Głos w sprawie zabrał Witold Tumanowicz, poseł Konfederacji.
Wolałbym, żeby w takiej radzie zasiadały osoby, które ze sztuką nie mają nic nic wspólnego, żeby mogły ocenić, czy coś jest rzeczywiście ładne czy nieładne, estetyczne czy nie, jeśli ktoś chce obcować z daną sztuką, z danym wytworem artystycznym, to płaci za to odpowiednie pieniądze
— podkreślił polityk.
Jeśli ktoś nie ma na to zapotrzebowania, nie ma popytu na dane wytwory artystyczne, to generalnie taka osoba powinna zająć się po prostu czymś zupełnie innym. Taka jest prawda
— ocenił.
Ja narysowałem tutaj tutaj tyłek słonia. Proszę bardzo. Czy jestem artystą? Błagam, przepraszam bardzo, nie mam za grosz talentu
— dodał Witold Tumanowicz.
„Mój wytwór kultury”
Mój wytwór kultury
— podkreślił we wpisie pod nagraniem i zamieścił zdjęcie.
Sprawa jest absurdalna, ponieważ wychodzi na to, że m.in. osoby pracujące na stanowisku kasjera, zarabiające pensję minimalną i uczciwie opłacające wszystkie składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne, będą musiały sfinansować tę samą możliwość lepiej zarabiającym od nich artystom, którzy nie płacą składek, a mają możliwość same zgłosić się do ZUS-u, by to robić.
Radio Zet/X/wPolityce/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762099-tumanowicz-zostal-artysta-posel-kpi-moj-wytwor-kultury
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.