Skandaliczne słowa Szeptyckiego i Biejat. Sasin w punkt!Skandaliczne słowa Szeptyckiego i Biejat. Sasin: "Czekamy jeszcze na film Holland"

Jacek Sasin w zdecydowanych słowach odniósł się do wypowiedzi wicemarszałek Magdaleny Biejat oraz wiceministra Andrzeja Szeptyckiego nt. zbrodni na Wołyniu.
Jacek Sasin w zdecydowanych słowach odniósł się do wypowiedzi wicemarszałek Magdaleny Biejat oraz wiceministra Andrzeja Szeptyckiego nt. zbrodni na Wołyniu. Były minister aktywów państwowych wspomniał też o Agnieszce Holland.
Andrzej Szeptycki i Magdalena Biejat „popisali” się w ostatnich dniach absurdalnymi stwierdzeniami dotyczącymi ludobójstwa na Wołyniu popełnionego na Polakach przez ukraińskich nacjonalistów.
Obecna wicemarszałek Sejmu mówiąc o zbrodni na Wołyniu użyła sformułowania o „atakach na ludność cywilną w Polsce na Wołyniu”, a decyzję prezydenta o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymirowi Zełenskiemu określiła jako „niezbyt mądrą i niezbyt przemyślaną decyzją”.
Krok dalej poszedł wiceszef resortu nauki i szkolnictwa wyższego. Szeptycki tak określił działania Ukraińskiej Powstańczej Armii, która odpowiada za zbrodnie przeciwko ludzkości popełnione na Polakach:
UPA to była formacja, która niezależnie od tego, o czym pan mówi, o Zbrodni Wołyńskiej, walczyła o niepodległość Ukrainy. (…) To byli tacy trochę - ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi konotacjami tego słowa - ukraińscy żołnierze niezłomni
— powiedziała na antenie TOK FM.
Wpis Jacka Sasina
Zachowanie przedstawicieli Koalicji 13 Grudnia spotkały się z mocną krytyką ze strony Polaków. Głos zabrał Jacek Sasin z PiS.
Dekady pedagogiki wstydu i wykorzeniania z polskości przyniosły efekt. Dziś u władzy są ludzie, którzy bez zażenowania przedkładają obce interesy nad dobro Polski. Wypowiedzi Magdaleny Biejat i Andrzeja Szeptyckiego to jawne działanie na szkodę Polski. Powinni natychmiast stracić swoje stanowiska
— napisał.
W swoim wpisie wspomniał też o… Agnieszce Holland.
A teraz czekamy jeszcze na film Agnieszki Holland o „biednych Ukraińcach” prześladowanych przez Polaków, oczywiście za pieniądze polskiego podatnika. Do tego kilka nagród, zachwyty salonów i mamy komplet
— czytamy.
