Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak skierowała do „Lodziarni Pod Dębem” w Pszczynie kuriozalne pismo, którym zniszczyła 25-letnią tradycję tej firmy - czyli nagradzania uczniów ze świadectwem z czerwonym paskiem darmową porcją lodów. Według RPD to dyskryminacja. Zachowanie RPD spotkało się z ogromną falą krytyki w sieci. Do żenującego zachowania RPD w żartobliwy sposób nawiązał Marek Migalski, w przeszłości m.in. były europoseł PiS, obecnie publicysta i wykładowca akademicki.
Warto zaznaczyć, że wzorowi uczniowie w Pszczynie ostatecznie nie zostaną pokrzywdzeni przez nikomu niepotrzebną akcję RPD - Telewizja wPolsce24 26 czerwca ufunduje lody uczniom ze świadectwem z czerwonym paskiem, którzy tego dnia przyjdą do „Lodziarni Pod Dębem”.
Donos Migalskiego
Tymczasem Mare Migalski nawiązując do akcji RPD, złożył sam na siebie donos.
Sz. P. Moniko Horna-Cieślak, donoszę na siebie. Co pół roku wystawiam studentom oceny. Najlepsi dostają stypendia, najgorsi muszą opuścić mury uczelni
— zwrócił się do RPD Marek Migalski.
Wstydzę się tej dyskryminacji gorzej uczących się. Czy nadal mogę być profesorem uniwersyteckim? Bo już sam nie wiem
— dodał.
Biorąc pod uwagę absurdalne pismo Rzecznik Praw Dziecka do „Lodziarni Pod Dębem”, wcale nie można być pewnym, czy Monika Horna-Cieślak nie rozpatrzy donosu Migalskiego na poważnie.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761886-rpd-ukarze-migalskiego-zlozyl-na-siebie-donos
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.