Krakowianie odwołali w referendum prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Do kolejnych wyborów miastem będzie zarządzać komisarz, którego wyznacza premier. Donald Tusk poinformował, że zostanie nim Stanisław Kracik. Był on jednym z zastępców Miszalskiego.
Przed rozpoczęciem dzisiejszego posiedzenia rządu premier powiedział, że w związku z wyrażoną w referendum decyzją mieszkańców Krakowa, Aleksander Miszalski przestaje być dziś prezydentem tego miasta.
Do czasu wyboru nowego prezydenta, co odbędzie się późnym latem - jeszcze w tej chwili nie można podać precyzyjnej daty ze względu na procedury - (…) rolę komisarza pełnił będzie Stanisław Kracik
— powiedział premier.
Sylwetka Stanisława Kracika
Dodał, że na kilkanaście tygodni Kracik przejmie wszystkie kompetencje i obowiązki prezydenta Krakowa.
Kodeks wyborczy wskazuje, że wybory przedterminowe w mieście powinny odbyć się w ciągu 90 dni od ogłoszenia wyników referendum.
75-letni Stanisław Kracik od maja 2024 r. był III zastępcą prezydenta Krakowa odpowiedzialnym za infrastrukturę, inwestycje i gospodarkę komunalną. Wcześniej był m.in. burmistrzem Niepołomic w l. 1990-2009, wojewodą małopolskim w latach 2009-2011 i dyrektorem Szpitala Klinicznego im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie (2012 – 2021). Przez dwie kadencje był posłem.
Ponadto premier podziękował Aleksandrowi Miszalskiemu „za to co zrobił” pełniąc funkcję prezydenta Krakowa.
Taka jest demokracja. Czasami podejmuje się decyzje nietrafione, czasami się podejmuje niepopularne. Na tym polega urok i oczywiście ryzyko związane z zasadą bezpośredniego wyboru wójta, burmistrza, prezydenta miasta. Takie jest życie
— powiedział Tusk.
Referendum w Krakowie
W referendum frekwencja wyniosła 29,99 proc. przy progu ważności 26,98 proc. Za odwołaniem Miszalskiego zagłosowało 171 581 osób (97,93 proc.), przeciwko – 3 631 (2,07 proc.). Wynik referendum oznacza przedterminowe wybory, które odbędą się w ciągu 90 dni. Rada Miasta Krakowa nie została jednak odwołana z powodu braku wystarczającej frekwencji.
Referendum było inicjatywą grupy obywateli, której twarzą stał się przewodniczący rady dzielnicy Stare Miasto Jan Hoffman. Do akcji referendalnej przyłączyli się politycy opozycji, a także środowisko radnego, byłego posła PO Łukasza Gibały – głównego rywala Miszalskiego w wyborach w 2024 r.
Przeciwnicy zarzucali Miszalskiemu m.in. zadłużenie miasta, kolesiostwo, niespełnienie wyborczych obietnic, sprawowanie urzędu w sposób niegodny. Nie podobają się im również sposób wprowadzenia i zasady strefy czystego transportu (SCT), podwyżki cen biletów, wydłużenie godzin płatnego parkowania.
Sam Miszalski jeszcze przed ogłoszeniem wyników, podziękował Krakowiankom i Krakowianom za udział w referendum - zarówno tym, którzy go wspierali, jak i tym, którzy byli wobec niego krytyczni. Podkreślił, że ostatnie miesiące były dla niego bardzo ważną lekcją, pełnienie funkcji prezydenta Krakowa było ogromnym zaszczytem i odpowiedzialnością. Zaznaczył, że nie wszystko udało się zrobić tak, jak chciał.
Czytaj także
xyz/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761192-kto-tymczasowo-przejmie-krakow-znamy-nazwisko
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.