TYLKO U NAS. Przydacz: Dla Tuska ważniejszy jest komfort sąsiadaTYLKO U NAS. Tusk nie chce Amerykanów w Polsce? Przydacz: Dla niego ważniejszy jest komfort sąsiada, niż bezpieczeństwo Polski

"To jest myślenie niepodmiotowe. Premier Donald Tusk myśli raczej w kategoriach innych niż interesy państwa polskiego" - powiedział.
„Gdyby Donald Tusk tylko namawiał Amerykanów, aby zostali w Niemczech i mieli w ogóle nie wyjeżdżać, to ok, ale on mówi, że my na pewno nie będziemy ‘podbierać’ tych żołnierzy, niech oni wyjadą do Stanów Zjednoczonych, aby tylko do Polski nie przyjechali. To jest rzecz absolutnie nie do pomyślenia i raczej patrzę na to w kategoriach podlizywania się Berlinowi” - powiedział na antenie telewizji wPolsce24 Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.
Amerykanie opuszczają Niemcy
Kilka dni temu szef Pentagonu Pete Hegseth poinformował o podjęciu decyzji o wycofaniu ok. 5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemczech, natomiast w sobotę prezydent USA Donald Trump oświadczył, że zamierza zmniejszyć tę liczbę o więcej niż ogłoszone wcześniej 5 tysięcy. Premier Donald Tusk pytany przez dziennikarzy na konferencji zorganizowanej na pokładzie rządowego samolotu o to, czy Polska będzie starała się, aby amerykańskie wojsko z Niemiec trafiło do Polski stwierdził, że Polska nie powinna ich „podbierać”.
