Nowacka przyłapana na kłamstwie! Chodzi o pensje nauczycieliMinister edukacji przyłapana na kłamstwie! Chodzi o wynagrodzenia nauczycieli. Demagog: "Wypowiedź Nowackiej oceniamy jako fałsz"

"Nawet w tak oczywistej wydawałoby się sprawie wynagrodzeń nauczycieli minister edukacji kłamie".
„Nawet w tak oczywistej wydawałoby się sprawie wynagrodzeń nauczycieli minister edukacji [Barbara Nowacka] kłamie” - podkreślił na platformie X poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk i podał dalej analizę portalu Demagog.
W ciągu kilku poprzednich lat […] nauczyciel wchodzący do zawodu zarabiał w okolicy płacy minimalnej. Odskoczyli do wynagrodzenia średniego
— stwierdziła Barbara Nowacka, co Demagog ocenił jako fałsz.
„Wypowiedź Nowackiej oceniamy jako fałsz”
Jak wyjaśnił Demagog:
Podstawa pensji nauczyciela to wynagrodzenie zasadnicze (art. 30 ust. 1 Karty Nauczyciela). Różni się ono w zależności od stopnia awansu zawodowego i wykształcenia nauczyciela.
W niedalekiej przeszłości zdarzało się, że wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli wchodzących do zawodu było bardzo bliskie płacy minimalnej. W 2023 roku od lipca było wyższe od niej o 90 zł, od maja do września 2022 roku – o 69 zł, a od stycznia do kwietnia 2022 roku – niższe o 61 zł.
Wraz z podwyżką w 2024 roku wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela początkującego stało się wyższe od płacy minimalnej o 666 zł. Obecnie wynosi ono 5 153 zł i jest wyższe od minimalnej o 487 zł.
Wciąż wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli jest znacznie niższe od przeciętnej pensji – do średniej krajowej za ubiegły rok brakuje mu 3 tys. zł. Twierdzenie, że wynagrodzenie nauczycieli „odskoczyło do średniego” jest nieprawdziwe. Dlatego wypowiedź Barbary Nowackiej oceniamy jako fałsz.
CZYTAJ WIĘCEJ:
nt/X/demagog.org.pl
