Zamieszanie wokół Campusu Trzaskowskiego. O co chodzi?Zamieszanie wokół Campusu Trzaskowskiego. Niezaszczepieni dziennikarze nie zostaną wpuszczeni. "Szkoda, bo chciałem pojechać"

Na Campus Polska Przyszłości wstęp mają mieć tylko zaszczepieni - dotyczy to także dziennikarzy.
Na Campus Polska Przyszłości wstęp mają mieć tylko zaszczepieni - dotyczy to także dziennikarzy relacjonujących wydarzenie Rafała Trzaskowskiego. Marcin Dobski z portalu Salon24.pl wyraził na Twitterze niezadowolenie z powodu tego, iż w tej sytuacji nie będzie mógł relacjonować Campusu. Jego wpis wywołał ożywioną dyskusję w sieci.
CZYTAJ TAKŻE:
Na Campus Trzaskowskiego mogą pojechać tylko zaszczepieni dziennikarze. Szkoda, bo chciałem pojechać i relacjonować przebieg wydarzeń. I przykro, że ogranicza mi się wykonywanie zawodowych obowiązków
— napisał Marcin Dobski, dziennikarz portalu Salon24.pl.
Również od uczestników wymagamy zaszczepienia i od siebie. Promujemy w ten sposób szczepienia i zapewniamy bezpieczeństwo Campusu
— zareagowała na powyższy wpis Katarzyna Lubnauer, posłanka KO, była szefowa Nowoczesnej.
Rozumiem, że nie chodzi pani do sklepów, restauracji, kin, urzędów, albo sprawdza wszystkich zanim wejdzie? A jaka jest podstawa prawna, na której Campus się będzie opierał, żeby sprawdzać uczestników i dziennikarzy?
— odpowiedział Marcin Dobski.
Fala komentarzy pod wpisem Dobskiego
Pod wpisem Dobskiego pojawiło się bardzo wiele komentarzy - zarówno zwolenników, jak i przeciwników szczepień. Poniżej zamieszczamy przykładowe.
Dorosły facet boi się szczepionki i sam sobie ogranicza możliwość wykonywania obowiązków zawodowych, ale winni są inni. Co za dziecinada.
I jeszcze chce podstawy prawnej zasad wstępu na prywatne wydarzenie. Komedia
Przykre. Trwa cichy przymus. Są tacy zaszczepieni, którzy rezygnują z owych przywilejów z szacunku do deptanych praw.
Męczennik?
tkwl/Twitter
