Na słowa Niesiołowskiego zdecydowanie zareagował Włodzimierz Bernacki z PiS, przewodniczący komisji.
Trudno zgodzić się z tą wypowiedzią, z tą tyradą, którą pan wygłosił. Doprawdy pan, jako człowiek, który zna historię PRL, historię Polski, wypowiadając te słowa, powinien odczuwać niesamowity dyskomfort. Jeśli wypowiada pan tego rodzaju słowa i stawia pan znak równości pomiędzy tym światem, który w Polsce funkcjonował do 1989 r., a czasami, w których obecnie żyjemy, jest to dowodem pana niekompetencji, braku wiedzy albo braku pamięci historycznej
— powiedział.
Jeśli pan nie dostrzega tej różnicy pomiędzy czasem minionym a obecnym, jeśli nie dostrzega pan niewłaściwości swoich wypowiedzi, co więcej, potwierdza je pan, to reszta jest tylko milczeniem. Pan tak naprawdę żyje w odrealnionym świecie. Nie potrafi pan ocenić świata w sposób właściwy
— dodał dobitnie.
Poseł PiS został jednak przegłosowany przez pozostałych członków komisji. Uznali oni, że wniosek Pawłowicz jest niepełny i należy go uzupełnić. Decyzja większości komisji etyki wydaje się nie mniej bulwersująca, co skandaliczne słowa Niesiołowskiego. Potwierdza też, że przypomnienie opozycji o obowiązku działania na rzecz suwerenności Polski było potrzebne.
CZYTAJ TEŻ: Pomaska podarła uchwałę w obronie suwerenności Polski. Nadal nie radzi sobie z frustracją powyborczą?
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Na słowa Niesiołowskiego zdecydowanie zareagował Włodzimierz Bernacki z PiS, przewodniczący komisji.
Trudno zgodzić się z tą wypowiedzią, z tą tyradą, którą pan wygłosił. Doprawdy pan, jako człowiek, który zna historię PRL, historię Polski, wypowiadając te słowa, powinien odczuwać niesamowity dyskomfort. Jeśli wypowiada pan tego rodzaju słowa i stawia pan znak równości pomiędzy tym światem, który w Polsce funkcjonował do 1989 r., a czasami, w których obecnie żyjemy, jest to dowodem pana niekompetencji, braku wiedzy albo braku pamięci historycznej
— powiedział.
Jeśli pan nie dostrzega tej różnicy pomiędzy czasem minionym a obecnym, jeśli nie dostrzega pan niewłaściwości swoich wypowiedzi, co więcej, potwierdza je pan, to reszta jest tylko milczeniem. Pan tak naprawdę żyje w odrealnionym świecie. Nie potrafi pan ocenić świata w sposób właściwy
— dodał dobitnie.
Poseł PiS został jednak przegłosowany przez pozostałych członków komisji. Uznali oni, że wniosek Pawłowicz jest niepełny i należy go uzupełnić. Decyzja większości komisji etyki wydaje się nie mniej bulwersująca, co skandaliczne słowa Niesiołowskiego. Potwierdza też, że przypomnienie opozycji o obowiązku działania na rzecz suwerenności Polski było potrzebne.
CZYTAJ TEŻ: Pomaska podarła uchwałę w obronie suwerenności Polski. Nadal nie radzi sobie z frustracją powyborczą?
Strona 4 z 4
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/293804-skandaliczny-wystep-niesiolowskiego-znowu-wzywa-zachod-do-nalozenia-sankcji-na-polske-rezim-kaczynskiego-to-nie-polska-z-sejmu-wziete?strona=4