TYLKO U NAS. Spirala histerii się nakręca: Schetyna i Petru jadą do Brukseli skarżyć się na polski rząd!? Zanosi się też na debatę w PE...

tvn24/PAP/Jacek Turczyk
tvn24/PAP/Jacek Turczyk

Politycy odsuniętej od władzy Platformy Obywatelskiej, ale także Nowoczesnej oraz medialni akolici aktualnej opozycji nie ustają w próbach „alarmowania” opinii publicznej na Zachodzie tym, co dzieje się w Polsce. Serię argumentów o zamachu na demokrację i dążeniach do dyktatury znamy aż za dobrze.

Sprawa jednak nie kończy się jednak na histerycznych artykułach i materiałach telewizyjnych, ale dostaje nowego rozpędu - tym razem politycznego.

CZYTAJ TAKŻE: Na skargę do Berlina! Lis płacze w rękaw niemieckiej telewizji ARD i żali się na IV RP: „Życzą mi, bym zdechł na raka, albo piszą, że wyślą moje ciało do Kaliningradu!”

Jak udało się nam dowiedzieć, w tym tygodniu - najprawdopodobniej we wtorek - w Brukseli mają pojawić się Grzegorz Schetyna i Ryszard Petru. Obaj w tym samym celu - by zwrócić uwagę na sytuację w Polsce. Ubiegający się o fotel szefa Platformy Schetyna ma alarmować kolegów z Europejskiej Partii Ludowej (tzw. chadeków), lider Nowoczesnej zaś na podobnym zebraniu ma zachęcać do reakcji swoich przyjaciół z frakcji liberałów.

Przy tak skoordynowanej inicjatywie obu ugrupowań warto zresztą ponowić pytania o ujawnione przez Radosława Sikorskiego kulisy rozmów polityków PO i N.

CZYTAJ WIĘCEJ: Szok! Sikorski sugeruje wyjazd do USA i… ujawnia kulisy rozmów Platformy z Nowoczesną: „Gdybyśmy skonsumowali sojusz z Petru, który był już dogadany…”. Co miał na myśli?!

Wyjazd Schetyny i Petru wpisuje się też w szerszą strategię prezentowaną i sugerowaną w ostatnich dniach przez polityków odsuniętych po ośmiu latach od władzy. Tomasz Siemoniak - były wicepremier i szef PO - mówił dziś w radiu RMF FM o kolejnej inicjatywie, która miałaby wzmocnić przekaz o „autorytarnej władzy w Polsce”.

Rozmawiałem z Bogdanem Zdrojewskim i na przyszły tydzień Parlament Europejski przygotowuje debatę na temat tego, co się dzieje w Polsce

— podkreślił Siemoniak.

Zdaniem kandydata na szefa Platformy nie stało się to na wniosek polityków PO, choć wyjazd Schetyny, który ma interesować sprawami swoich kolegów z EPL mówi co innego. W radiowej Jedynce o sprawie mówił też inny europoseł Platformy, Janusz Lewandowski, który stwierdził:

Prędzej czy później kwestia polska stanie się tym „czarnym bohaterem” na arenie europejskiej.

Jak widać, możemy się spodziewać kolejnych odcinków serialu spod znaku informowania opinii publicznej na Zachodzie Europy o rzekomych nadużyciach władzy i końcu demokracji nad Wisłą.

CZYTAJ TAKŻE: Niebywałe! CNN niczym „Wyborcza”. Grobowy głos, zatroskana twarz… „Wydarzenia w Polsce przybrały bardzo brzydki obrót”. WIDEO

fim

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...