Sprawa zamachów w Paryżu nie kończy się na pogrzebach ofiar. Jest bowiem, i powinna być, przyczynkiem do refleksji o stanie bezpieczeństwa Europy i Unii Europejskiej. Widać niestety, że UE do dziś nie traktuje poważnie kwestii bezpieczeństwa, narażając przy tym wszystkie kraje członkowskie na tragiczne konsekwencje. Sprawa zamachów wskazuje, że terroryści już od dawna zapewne są w Europie i mają się dobrze. Kwestią czasu są kolejne ataki. Wszystko ujawnia także, że sprawa Państwa Islamskiego i imigrantów jest mocno nacechowana politycznie. W imię ideologii i polityki naraża się obywateli UE i poszczególnych krajów na niebezpieczeństwo. W imię polityki gra się sprawą walki z PI, które morduje i będzie mordować na całym świecie.
Francja bastion dowódczy PI zbombardowała kilkadziesiąt godzin po zamachach. Przez ile czasu odwlekano decyzję o ataku na PI? Czy atak mógł być prowadzony wcześniej? Dlaczego tego nie zrobiono, skoro po zamachu okazało się, że zniszczenie właśnie tego obiektu jest tak ważne dla osłabienia PI? Polityka unosi się nawet nad Paryżem pogrążonym w żałobie. Widać, że w Unii nie tylko terroryści narażają bezpieczeństwo obywateli. Również politycy grają w swoje gry. To sygnał dla Polski, żeby w tej grze nie brać udziału. Polska nie powinna się godzić na osłabianie bezpieczeństwa i wiązanie polskich służb w konieczność weryfikacji i monitorowania podejrzanej grupy imigrantów. To tym bardziej niebezpieczne, że zagrożenie terrorystyczne w Polsce i tak w przyszłym roku niezwykle mocno wzrośnie. Szczyt NATO i Światowe Dni Młodzieży są wystarczającym wyzwaniem dla polskich służb, by rząd, służby, koordynator, premier mieli co robić. A wyzwań mają w tej mierze mnóstwo.
CZYTAJ TAKŻE:
„Terroryzm wczoraj i dziś”. Księga pamiątkowa na 10-lecie Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas.
Książka poświęcona została współczesnemu obliczu zagrożeń terrorystycznych. Obejmuje zarówno analizę najważniejszych aspektów zagrożeń terrorystycznych, ale także przeciwdziałania mu.
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Sprawa zamachów w Paryżu nie kończy się na pogrzebach ofiar. Jest bowiem, i powinna być, przyczynkiem do refleksji o stanie bezpieczeństwa Europy i Unii Europejskiej. Widać niestety, że UE do dziś nie traktuje poważnie kwestii bezpieczeństwa, narażając przy tym wszystkie kraje członkowskie na tragiczne konsekwencje. Sprawa zamachów wskazuje, że terroryści już od dawna zapewne są w Europie i mają się dobrze. Kwestią czasu są kolejne ataki. Wszystko ujawnia także, że sprawa Państwa Islamskiego i imigrantów jest mocno nacechowana politycznie. W imię ideologii i polityki naraża się obywateli UE i poszczególnych krajów na niebezpieczeństwo. W imię polityki gra się sprawą walki z PI, które morduje i będzie mordować na całym świecie.
Francja bastion dowódczy PI zbombardowała kilkadziesiąt godzin po zamachach. Przez ile czasu odwlekano decyzję o ataku na PI? Czy atak mógł być prowadzony wcześniej? Dlaczego tego nie zrobiono, skoro po zamachu okazało się, że zniszczenie właśnie tego obiektu jest tak ważne dla osłabienia PI? Polityka unosi się nawet nad Paryżem pogrążonym w żałobie. Widać, że w Unii nie tylko terroryści narażają bezpieczeństwo obywateli. Również politycy grają w swoje gry. To sygnał dla Polski, żeby w tej grze nie brać udziału. Polska nie powinna się godzić na osłabianie bezpieczeństwa i wiązanie polskich służb w konieczność weryfikacji i monitorowania podejrzanej grupy imigrantów. To tym bardziej niebezpieczne, że zagrożenie terrorystyczne w Polsce i tak w przyszłym roku niezwykle mocno wzrośnie. Szczyt NATO i Światowe Dni Młodzieży są wystarczającym wyzwaniem dla polskich służb, by rząd, służby, koordynator, premier mieli co robić. A wyzwań mają w tej mierze mnóstwo.
CZYTAJ TAKŻE:
„Terroryzm wczoraj i dziś”. Księga pamiątkowa na 10-lecie Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas.
Książka poświęcona została współczesnemu obliczu zagrożeń terrorystycznych. Obejmuje zarówno analizę najważniejszych aspektów zagrożeń terrorystycznych, ale także przeciwdziałania mu.
Strona 2 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/272142-nie-tylko-terrorysci-narazaja-w-ue-zycie-obywateli-ideologia-goruje-nad-racjonalnoscia-i-pokazuje-ze-nie-ma-granic-unijnego-szalenstwa?strona=2
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.