Tragiczne wydarzenia w Paryżu pokazały słabość Europy. Mimo wzmacniania współpracy europejskich służb antyterrorystycznych  po zamachach w Madrycie i Londynie, Europa jest wciąż narażona na skutecznie zadawane ciosy w niesymetrycznej wojnie z terroryzmem islamskim. 

Państwa europejskie muszą wrócić do tego tematu. 

Zamachy w Paryżu dokonują się w bezpośrednim kontekście kryzysu migracyjnego i francuskich bombardowań pozycji ISIS oraz pól naftowych, kontrolowanych przez islamistów. 

Zamachy oznaczają konieczność jeszcze głębszej rewizji europejskiej polityki wobec kryzysu migracyjnego.

CZYTAJ TAKŻE: „Wysadźcie Francję w powietrze! Zabijcie wszystkich niewiernych!”. Co najmniej 120 ofiar zamachów w kilku miejscach Paryża. RELACJAZDJĘCIA

Europa musi pilnie postawić na agendzie migracyjnej postulaty kontroli granic zewnętrznych UE oraz przeciwdziałanie kryzysowi u źródeł, w porozumieniu z krajami trzecimi. Potrzebna jest intensyfikacja prac nad programem readmisji, który powinien dotyczyć każdej osoby, której nie jest należna ochrona międzynarodowa.  

Krytykowane przez nas decyzje Rady UE o relokacji uchodźców i imigrantów do wszystkich krajów UE mają wciąż status obowiązującego prawa UE. Wobec tragicznych wydarzeń w Paryżu nie widzimy jednak politycznych możliwości ich wykonania. 

Polska musi zachować pełną kontrolę nad swoimi granicami, nad polityką azylową i migracyjną. 

CZYTAJ TAKŻE: NASZ WYWIAD. Konrad Szymański, nowy minister ds. europejskich: o imigrantach, roli Berlina, pakiecie klimatycznym, Nord Stream 2, Tusku i wyjaśnieniu 10/04. Polecamy!