Zwracam się do Pana Przewodniczącego z wnioskiem o podjęcie niezwłocznie odpowiednich działań w celu wyjaśnienia naruszenia przez redakcję TVP zapisów ustawy o radiofonii i telewizji oraz zaprzestania tych naruszeń. Proszę również o informację, jakie działania podjął Pan Przewodniczący
— pisze wiceprezes PiS, Beata Szydło w liście do szefa KRRiT. Publikacja ma związek ze sposobem działania Telewizji Polskiej w obecnej kampanii wyborczej.
CZYTAJ TAKŻE: Kampania Dudy: gdzie jest strategia? „Mastalerek powinien siedzieć w studiu do końca programu i twardo dyskutować”
CZYTAJ TAKŻE: Zaszkodzi czy pomoże? „Mastalerek-exit-gate”, czyli rzecznik PiS wychodzi ze studia TVP i co z tego wynika
Publikujemy całą treść listu Beaty Szydło do Jana Dworaka:
Mając na względzie trwającą kampanią wyborczą w wyborach na urząd Prezydenta RP, zarządzonych na dzień 10 maja 2015 r., wyrażam najwyższy niepokój związany ze skrajnie nierównym traktowaniem kandydatów na ww. Urząd przez Telewizję Polską S.A.(dalej także: TVP).
Ustawodawca w art. 21. ust. 2 ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz.U.2011.43.226 j.t.) kategorycznie przesądził, iż programy i inne usługi publicznej radiofonii i telewizji powinny m.in. rzetelnie ukazywać całą różnorodność wydarzeń i zjawisk w ‘kraju i za granicą, sprzyjać swobodnemu kształtowaniu się poglądów’ obywateli oraz formowaniu się opinii publicznej, jak również umożliwiać obywatelom i ich organizacjom uczestniczenie w życiu publicznym poprzez prezentowanie zróżnicowanych poglądów’ i stanowisk oraz wykonywanie prawa do kontroli i krytyki społecznej.
Z przykrością jestem zmuszona stwierdzić, że Telewizja Polska nie realizuje zasad, które winny stanowić fundament jej działalności. Przeciwnie, notorycznie je narusza. Trwająca kampania wyborcza, dostarcza licznych przykładów na potwierdzenie powyższej tezy.
Sposób traktowania przez nadawcę publicznego kandydatów w ww. wyborach, w szczególności liderów wszystkich badań opinii społecznej, którzy najpewniej wezmę udział w wyborach ponownych 24 maja 2015 r., godzi w bezstronność i obiektywizm.
Bronisław Komorowski, urzędujący Prezydent, ale również uczestnik kampanii wyborczej, może liczyć na pełne i skrupulatne relacjonowanie wszystkich wydarzeń w ramach swojej agitacji wyborczej. Jego najpoważniejszy konkurent - Andrzej Duda, kandydat popierany przez opozycję oraz ogromną część społeczeństwa, nie może liczyć na taką życzliwość i zainteresowanie ze strony publicznej telewizji. Wyłącznie indykatywnie należy w tym miejscu wspomnieć o programach informacyjnych TVP w dniu 1 maja 2015 r., kiedy to Telewizja Polska obszernie relacjonowała wystąpienie kandydata na Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego w ramach kampanii wyborczej, zaś wystąpienie Andrzeja Dudy - z tego samego dnia z Katowic - mające charakter równorzędny, nie zostało zaprezentowane telewidzom (niepubliczne stacje telewizyjne relacjonowały to wydarzenie). Przytoczony przykład jest jedynie pojedynczym potwierdzeniem diametralnie nierównego traktowania kandydatów na Prezydenta RP w Telewizji Polskiej. Przykłady można mnożyć. Tylko w okresie od dnia 1 maja do dnia 3 maja br. wystąpienia kandydata na Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego relacjonowane były sześć razy, zaś Andrzej Duda, występując w szeregu ważnych spraw (1 maja - wystąpienie o pracy, 2 maja - wystąpienie o patriotyzmie, 3 maja - wystąpienie o Konstytucji RP) nie doczekał się relacji w Telewizji Polskiej.
Mając powyższe na uwadze, zwracam się do Fana Przewodniczącego z pilnym wnioskiem o wyjaśnienie rzeczonej sytuacji, a także o wskazanie, w jaki sposób Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ma zamiar zapewnić kandydatom na Prezydenta RP równość w traktowaniu przez nadawcę publicznego, w szczególności w dostępie do przekazu oraz prezentowaniu własnych programów, w dalszej części kampanii wyborczej w wyborach na Prezydenta RP w 2015 r. Ustawodawca w art. 21 ust. 1 ustawy, nałożył na telewizję publiczną obowiązek - nie zaś uprawnienie - realizacji misji publicznej. Rzeczona misja publiczna, zgodnie z ustawą, winna się charakteryzować bezstronnością, pluralizmem, wyważeniem i niezależnością, a jej celem ma być realizacja potrzeb obywateli, także społeczności lokalnych.
W świetle powyższego, zwracam się o podjęcie stosownych kroków w celu wyjaśnienia przyczyn zaistniałej sytuacji oraz ustalenia jakie przesłanki decydowały o tak selektywnym traktowaniu kandydatów, a tym samym o tak nierzetelnym informowaniu widzów. O ile powierzchowność oczekiwanych standardów dziennikarskich unaocznia się niemal codziennie, o tyle nie może być zgody na naruszanie zobowiązań ustawowych przez nadawcę publicznego in corpore.
Zwracam się do Pana Przewodniczącego z wnioskiem o podjęcie niezwłocznie odpowiednich działań w celu wyjaśnienia naruszenia przez redakcję TVP zapisów ustawy o radiofonii i telewizji oraz zaprzestania tych naruszeń. Proszę również o informację, jakie działania podjął Pan Przewodniczący.
W tym stanie sprawy, mając na uwadze uprawnienia Prezesa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zdefiniowane w art. 10 ustawy, jak również obowiązek nałożony na Krajową Radę Radiofonii i Telewizji w art. 6 ust. i ustawy, tj. stanie na straży interesów odbiorców, niniejsze pismo jest w całości uzasadnione.
Beata Szydło
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/243225-szydlo-pisze-do-dworaka-i-oczekuje-wyjasnien-jak-krrit-ma-zamiar-zapewnic-kandydatom-rownosc-w-traktowaniu-przez-nadawce-publicznego
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.