Rolnicy wznawiają swój protest w obronie polskiej ziemi. Wychodzą na ulice polskich miast i proponują konwój dla tuskobusa

Fot. Facebook
Fot. Facebook

W związku z brakiem chęci do rozmów ze strony władz, rolnicy protestujący przeciw wyprzedaży polskiej ziemi postanowili kontynuować swój protest, który kilka tygodni temu został zakończony. Tym razem będzie on dotyczył nie tylko rejonu województwa zachodniopomorskiego, ale także wielu innych miejscowości.

CZYTAJ TAKŻE: NASZ WYWIAD. Rolnik Edward Kosmal: "tysiące hektarów ziemi zostało już sprzedanych obcym spółkom poprzez podstawione osoby, tzw. słupy"

Traktory wyjadą na krajową „szóstkę”, „dziesiątkę” i „starą” S3, a więc drogi krajowe poza Szczecinem. Akcja protestacyjna będzie się odbywać również w innych miastach kraju: m.in. Płocku i Radomiu, gdzie protestujący będą pikietować pod biurem poselskim marszałek Kopacz.

Porozumienie, które zawarliśmy z ministrem rolnictwa i prezesem ANR nie jest realizowane

- tłumaczy przyczyny wznowienia protestu Edward Kosmal, jeden z protestujących.

Rolnicy proponują również wybór rządzącym: albo dojdzie do realnej rozmowy władzy z protestującymi w postaci Komisji Dialogu, albo... proponują premierowi specjalny konwój, nawiązując do planowanej (choć ostatnio przemilczanej) podróży Donalda Tuska po Polsce.

Szanowni Państwo, wśród wielu środowisk nastąpiło poruszenie z chwilą, gdy Pan Premier Donald Tusk zapowiedział „gospodarski objazd” po Polsce. Nie słowami, a obrazowo pragniemy Panu Premierowi zaoferować naszą pomoc. Może Pan liczyć na KONWÓJ POLSKIEGO ROLNIKA. Jesteśmy do Pańskiej dyspozycji na drogach krajowych i lokalnych. Z jednym zastrzeżeniem, iż nasza oferta nie obejmuje autostrad. Możemy spotykać się przy zjazdach

- czytamy na stronach protestujących.

27 lutego br. do kancelarii Prezesa Rady Ministrów wpłynęło pismo, w którym NSZZ RI ,,Solidarność’’ ponownie żąda niezwłocznego podjęcia dialogu społecznego w zakresie wcześniej przedstawionych postulatów. Protestujący nie są jednak zadowoleni z reakcji rządzących. Wiele wskazuje na to, że protest rolników obejmie kolejne miejsca w naszym kraju.

CZYTAJ TAKŻE: "Bliżej" o problemach i protestach polskich rolników. "Nie zejdziemy z tych barykad, dopóki ziemia nie wróci w ręce Polaków"

maf, kurier24.pl

Autor

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...