Na antenie TVP Info w likwidacji doszło do zupełnie absurdalnej sytuacji - pracownik tej stacji Piotr Maślak zaczął tłumaczyć, dlaczego w jego opinii nie ma afery w sprawie „saloniku VIP” w Szpitalu Południowym i lepszym traktowaniu w tej publicznej placówce polityków Koalicji Obywatelskiej i członków ich rodzin niż zwykłych pacjentów. Przy tej okazji wyznał w rozmowie z posłem Nowej Lewicy Andrzejem Szejną, że jemu samemu zdarzało się wykorzystywać pozycję dziennikarza, by być potraktowanym lepiej niż inni pacjenci.
Przypomnijmy, że sprawa lekarza-milionera i radnego KO Dawida Kacprzyka, który jako 28-latek bez specjalizacji w zeszłym roku zarobił blisko 1,6 mln zł w placówkach medycznych, wywołała powszechne oburzenie. Co więcej, później okazało się, że w Szpitalu Południowym, gdzie koordynatorem SOR-y był Kacprzyk, utworzono specjalny „salonik VIP”, czyli odrębną poczekalnię dla polityków KO i członków i rodzin, którzy byli w tym publicznym szpitalu traktowani w szczególny sposób, mieli bardzo szybki dostęp do świadczeń medycznych. Okazuje się, że jednak zdaniem pracownika TVP Info w likwidacji Piotra Maślaka jest to całkowicie normalne i afery nie ma, gdyż w jego ocenie każdy - jeśli ma taką możliwość - korzysta ze swoich znajomości w służbie zdrowia. Co więcej, Maślak wyznał, że sam wykorzystywał swoją pozycję, by być traktowani lepiej niż inni pacjenci w publicznej służbie zdrowia.
Tak łatwo się podłożyła Koalicja Obywatelska aferą, tak zwaną aferą w Szpitalu Południowym. Ja powiem dlaczego tak zwana, najpierw zapytam, zdarzało się panu kiedykolwiek dla swojego leczenia wykorzystywać sytuację, pozycję polityczną, żeby być lepiej potraktowanym niż inni pacjenci w takiej poważnej sytuacji jakiejś?
— zapytał swojego gościa Piotr Maślak.
Nie
— odparł poseł Nowej Lewicy Andrzej Szejna.
Zdumiewające wyznanie pracownika TVP Info w likwidacji
Bo mi się zdarzało, ja jako dziennikarz i sądzę, że każda osoba w tym studiu, gdyby mi coś groziło albo moim najbliższym, to ja pierwsze co bym zrobił, to bym złapał za telefon i szukał. Nie mam niestety, ale bym szukał jakichkolwiek znajomości, relacji, żeby mi ktoś pomógł
— wypalił pracownik TVP Info w likwidacji, zapominając najwyraźniej, że takie domaganie się szczególnego traktowania w publicznej służbie zdrowia, na przykład wciskania się w kolejkę do danego zabiegu przed innych pacjentów, jest nie tylko wysoce niemoralne, ale może też po prostu być przestępstwem.
Obrona KO w neo-TVP Info
Nie od dziś wiadomo, że osoby pracuję w TVP Info w likwidacji zupełnie jawnie sprzyjają Koalicji Obywatelskiej. Jednak to, że jeden z pracowników tej stacji posunął się do próby obrony partii w sprawie, w której po prostu w żaden racjonalny sposób KO bronić się nie da, dla wielu osób z pewnością będzie jednak zaskakujące. Warto podkreślić, że nawet politycy KO do tej pory nie mają pomysłu, jak tłumaczyć tę kompromitującą całą partię sprawę i z reguły po prostu uciekają przed dziennikarzami, którzy zadają pytania w tym temacie.
Czytaj także
tkwl/TVP Info w likwidacji/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/media/762996-zaskakujace-wyznanie-pracownika-neo-tvp-info-szejna-oslupial
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.