Alert za alertem do mieszkańców Lubelszczyzny. "Brak zagrożenia..."Alert za alertem do mieszkańców Lubelszczyzny. "Brak zagrożenia..."

Alert RCB nad polskimi polami.webp
Województwo lubelskie z lotu ptaka. Fot. Fratria
FacebookTwitter

"UWAGA! Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski" – taki komunikat krótko po północy został wysłany do mieszkańców województw podkarpackiego i lubelskiego. Z kolei do mieszkańców Lubelszczyzny od około 5:30 rano alerty RCB o kolejnym ataku wysłano jeszcze dwukrotnie. Czy w sytuacji, gdy na teren naszego kraju wlatują drony, balony i rakiety rzeczywiście są to działania zasadne i pomocne dla Polaków?

Pełnoskalowa rosyjska agresja na Ukrainę trwa od 24 lutego 2022 r., czyli od grubo ponad czterech lat. Obecna koalicja rządząca w Polsce zachowuje się, jakby nikt poza przedstawicielami tego środowiska politycznego nie miał świadomości zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej i w ogóle trwającej pełnoskalowej wojny. I to włącznie z mieszkańcami terenów położonych najbliżej z Ukrainy, którzy zresztą, niestety, zdążyli już osobiście doświadczyć skutków rosyjskich ataków na naszych sąsiadów. Polacy z Podkarpacia i Lubelszczyzny są regularnie informowani o tym, że trwa atak na Ukrainę i że atak się zakończył. Nawet po kilka razy w ciągu jednej nocy i wczesnych godzin porannych.

Alert RCB o... "braku zagrożenia" 

Trzy razy – najpierw do mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego, później już tylko lubelskiego – trafił tej nocy alert RCB o ataku powietrznym na Ukrainę.

UWAGA! Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski

- informowano krótko po północy.

Później, przed 5:30 rano, już tylko do mieszkańców Lubelszczyzny, trafił kolejny alert RCB:

UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów.

 

I kolejny, krótko przed godziną 7 rano:

UWAGA! Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski.

 

Mieszkańcy terenów leżących najbliżej Ukrainy są więc informowani nie tylko o potencjalnym zagrożeniu, ale nawet o braku takiego zagrożenia. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie przecież kwestionował faktu, że trwa wojna, Rosja atakuje, Ukraina się broni.

Czy jednak tak częste alerty nie spowodują zobojętnienia mieszkańców? I czy w parze z ostrzeżeniami idą realne działania na rzecz bezpieczeństwa Polaków? Zwłaszcza że na terytorium naszego kraju wlatują balony, drony czy rakiety, a Polacy od wszystkim dowiadują się np. od Litwy.

jj/źr. wPolityce.pl, za: X


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.