Znikają nawet najlepsze małe porodówki. "MZ tego nie dostrzega"Myszków, Starachowice czy Hrubieszów. Znikają nawet najlepsze małe porodówki. "Ani MZ, ani NFZ tego nie dostrzegają"

"Nawet najwyżej ocenione przez kobiety porodówki są zamykane, bo przy obecnej demografii nie są w stanie się utrzymać" – powiedziała PAP prezes Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz. Dodała, że żaden szpital powiatowy bez wsparcia nie utrzyma oddziału położniczego.
„Nawet najwyżej ocenione przez kobiety porodówki są zamykane, bo przy obecnej demografii nie są w stanie się utrzymać” – powiedziała PAP prezes Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz. Dodała, że żaden szpital powiatowy bez wsparcia nie utrzyma oddziału położniczego.
Kobiety w 2025 r. najwyżej oceniły porodówkę w Myszkowie (woj. śląskie) – wynika z opublikowanego na początku lutego rankingu Fundacji Rodzić po Ludzku. Szpital w Myszkowie 8 grudnia czasowo na pół roku zawiesił działalność oddziału położniczego z blokiem porodowym i oddziału neonatologii.
Bardzo gratuluję wszystkim, którzy zapracowali na wysoką ocenę kobiet. W tym roku ranking jest obarczony smutną refleksją, że część z wysoko ocenionych szpitali albo się zamknęła, albo jest gotowa do zamknięcia. Jakość, którą doceniają kobiety, nie jest brana pod uwagę
— powiedziała PAP prezes fundacji.
Myszków, Starachowice czy Hrubieszów
Pietrusiewicz podkreśliła, że raport pokazuje, iż porodówka w małym powiatowym szpitalu nie oznacza niskiej jakości.
Myszków, Starachowice, Hrubieszów, Kartuzy – szpitali z mniejszych miejscowości, które znalazły się wśród najlepszych, jest bardzo dużo. Widać, że personel bardzo walczył o to, by szpitale dawały świadectwo dobrej opieki. Mam poczucie, że ani Ministerstwo Zdrowia, ani NFZ tego nie dostrzegają
— zaznaczyła.
Dodała, że szpitale podkreślają, że wycena porodu przy obecnej demografii jest niewystarczająca.
Ze względu na ekonomię żaden szpital powiatowy bez wsparcia państwa nie utrzyma oddziału porodowego
— oceniła.
Na dobrych porodówkach sercem wszystkiego są ludzie. Standardy pracy, ludzie, którzy to wypracowali, i oni się rozchodzą po innych miejscach – to jest wielka strata
— dodała.
Kosztowne „pokoje narodzin” w szpitalach
Oceniła, że rozwiązanie MZ, jakim są „pokoje narodzin” w szpitalach, w których nie ma porodówek, są kosztowne.
Szacunkowo jest to koszt około 3 mln zł rocznie, a jeśli szpital chce dodatkowo zapewnić opiekę lekarską, to 5 mln zł
— zaznaczyła.
Słyszymy narrację, że poród w szpitalu bez porodówki to jednostkowe sytuacje, że tych przypadków będzie mało. Może się więc okazać, że jeden poród będzie kosztował kilka mln zł
— powiedziała.
Najlepiej oceniane szpitale położnicze
Wśród najlepiej ocenionych w 2025 r. szpitali położniczych znalazły się: Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Myszkowie (woj. śląskie), Powiatowy Zakład Opieki Zdrowotnej (woj. świętokrzyskie), Szpital Powiatowy im. M. Skłodowskiej-Curie (woj. świętokrzyskie), Szpital Medicover w Warszawie (woj. mazowieckie). W tej grupie znalazły się też: Szpital Specjalistyczny im. Świętej Rodziny SPZOZ w Warszawie (woj. mazowieckie), Powiatowe Centrum Zdrowia Sp. z o.o. Szpital im. dr Jadwigi Obodzińskiej-Król w Malborku (woj. pomorskie), Warszawski Szpital Południowy (woj. mazowieckie), Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Hrubieszów (woj. lubelskie). Na liście wyróżnionych jest również Szpital Wielospecjalistyczny im. dr. L. Błażka w Inowrocławiu (woj. kujawsko-pomorskie), Wojewódzki Szpital Specjalistyczny Biała Podlaska (woj. lubelskie), Powiatowe Centrum Zdrowia Sp. z o.o. Kartuzy (woj. pomorskie), Radomski Szpital Specjalistyczny im. dr. T. Chałubińskiego (woj. mazowieckie) oraz Wojewódzki Szpital im. Św. Ojca Pio w Przemyślu (woj. podkarpackie).
Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Myszkowie pod koniec 2025 r. poinformował o planowanym, czasowym zawieszeniu działalności części położniczej z blokiem porodowym oraz oddziałem neonatologii. Podkreślono, że decyzja ta ma charakter przejściowy i jest podyktowana koniecznością realizacji kluczowej inwestycji kardiologicznej. W komunikacie na stronie internetowej szpitala podkreślono, że od kilku lat systematycznie spada liczba porodów w szpitalu, pacjentek z powiatu myszkowskiego, a w 2024 r. rodziło w nim 150 pacjentek z tego powiatu.
31 stycznia weszło w życie rozporządzenie ministra zdrowia zakładające, że porody będą mogły się odbywać pod opieką położnej w szpitalach bez porodówek, które są oddalone ponad 25 km od najbliższego szpitala z oddziałem położniczo-ginekologicznym. To odpowiedź resortu na zamykanie porodówek.
Ze wstępnych danych GUS podanych w lipcu wynika, że w I półroczu 2025 r. zarejestrowano ok. 115,5 tys. urodzeń żywych, czyli o ponad 10 tys. mniej niż rok wcześniej. W 2024 r. urodziło się blisko 252 tys. dzieci; w roku 2023 – 272 tys.; w 2022 r. – 305 tys. Dla porównania podczas wyżu demograficznego w latach 80. ubiegłego wieku rodziło się w Polsce ponad 700 tys. dzieci rocznie.
Fundacja Rodzić po Ludzku zaznacza, że ideą rankingu jest wskazywanie szpitali, w których kobieta może urodzić „po ludzku”, z poszanowaniem godności i intymności, w otoczeniu pełnego szacunku i profesjonalizmu personelu medycznego.
PAP/oprac. Natalia Wierzbicka
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
