Ukraiński F-16 przeleciał nad Polską. Nie poddał się identyfikacjiUkraiński F-16 przeleciał nad Polską. Maszyna nie poddała się identyfikacji
Ukraiński myśliwiec F-16, przeleciał wczoraj wieczorem przez polską przestrzeń powietrzną w drodze do Danii. Uwagę zwraca jednak fakt, że maszyna nie przekazywała danych pozwalających na jej dokładną identyfikację w popularnych systemach śledzenia ruchu lotniczego. Co ciekawe, przelot odbył się w czasie wzmożonej aktywności wojskowej nad Polską.
Jak donosi w "Rzeczpospolita", do zdarzenia doszło po godz. 20. Samolot wleciał nad Polskę i obrał kurs na północny zachód. Według relacji świadków miał to być ukraiński F-16.
Nie ujawnił danych identyfikacyjnych
Według Defence24, myśliwiec poruszał się na wysokości około 9 tys. metrów. Choć jego trasę można było obserwować, maszyna nie przekazywała dokładnych danych identyfikacyjnych, które pozwoliłyby jednoznacznie określić, z jakim samolotem mamy do czynienia.
Przelot odbył się w czasie wzmożonej aktywności wojskowej nad Polską. W przestrzeni powietrznej operowały wówczas samoloty NATO, a także amerykańskie maszyny przeznaczone do prowadzenia działań z zakresu wojny elektronicznej.
Kurs na duńską bazę
Celem lotu była baza lotnicza Vojens w Danii. Zdaniem Defence24 kierunek podróży może wskazywać na pochodzenie maszyny. Prawdopodobnie był to jeden z F-16, które wcześniej należały do duńskich sił powietrznych, a następnie zostały przekazane Ukrainie.
Oficjalnie nie podano, dlaczego samolot wrócił do Danii. Najbardziej prawdopodobne jest jednak, że maszyna ma przejść tam przegląd techniczny lub naprawę, a następnie wrócić na Ukrainę.
Około 40 F-16 dla Ukrainy
Ukraina otrzymała dotychczas około 40 myśliwców F-16 od państw partnerskich, choć dokładna liczba pozostaje niejawna ze względów bezpieczeństwa.
Według dostępnych informacji w gotowości operacyjnej pozostaje nieco ponad 30 maszyn. Ukraińskie lotnictwo straciło dotąd — w wypadkach i w wyniku działań bojowych — od 4 do 9 F-16.
sx/defence24/rp.pl
