Chaos w sieci po ataku! Wiemy, co z drugim księdzemChaos w sieci po ataku! Wiemy, co z drugim księdzem

Atak 31-letniego Ukraińca na Klasztor Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu wstrząsnął Polakami. Ranionych nożem zostało pięć osób, niestety jeden ksiądz - Stanisław Zbojnowicz - zmarł. W mediach pojawiły się też doniesienia o śmierci drugiego księdza. Okazało się, że to nieprawda.
Do wspomnianego ataku doszło dziś około godziny 9:30. Wedle relacji świadków, 31-letni Ukrainiec najpierw zaatakował ludzi w kawiarni Ośrodka Formacji Kultury Chrześcijańskiej, a następnie poszedł w kierunku kościoła. Jeden z księży miał próbować go powstrzymać. Niestety, Ukrainiec ranił 5 osób, a jedna z nich - ksiądz Stanisław Zbojnowicz - nie żyje. Pojawiły się też informacje o śmierci drugiego z ranionych księży, ks. Marka Pieńkowskiego, okazało się jednak, że to nieprawda.
Atak Ukraińca. "Widać było jak uchodzi z niego życie"
Nożownik w klasztorze. Prezes PiS: Bez żadnych przemilczeń
Wokół dzisiejszego tragicznego wydarzenia pojawił się ogromny chaos informacyjny. Niestety, w tym zamieszaniu przekazaliśmy również błędną informację dotyczącą ks. Marka Pieńkowskiego. Przepraszamy za tę pomyłkę i za ból, który mogła ona wywołać
- podała na Facebooku Katedra Rzeszowska.
"Prosimy o modlitwę w jego intencji"
Ks. Marek jest obecnie operowany. Prosimy o modlitwę w jego intencji - o pomyślny przebieg operacji i powrót do pełni sił.
Módlmy się również za śp. ks. Stanisława Zbojnowicza, za wszystkich rannych oraz ich rodziny i bliskich. Księże Marku, jesteśmy z Tobą i modlimy się o Twoje zdrowie
- dodano.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za Facebookiem
