Żałoba po tragicznej śmierci księdza. "Był powszechnie szanowany"Żałoba po tragicznej śmierci księdza. "Był powszechnie szanowany"
Parafianie ks. Stanisława Zbojnowicza żegnają swojego kapłana, łącząc się w bólu i żałobie. "Był powszechnie znany i szanowany" - mówią mieszkańcy miejscowości. Kapłan został zamordowany przez 31-letniego napastnika pochodzenia ukraińskiego, który zaatakował w klasztorze sióstr benedyktynek w Jarosławiu po Mszy Świętej.
Atak nożownika wzbudził ogromne emocje zwłaszcza w powiecie przeworskim. To stamtąd, a dokładnie z miejscowości Grzęski, pochodził zamordowany kapłan, ks. Stanisław Zbojnowicz. Od lat był związany z miejscowością. 71-letni ksiądz był w swojej okolicy powszechnie znany i szanowany - twierdzi portal "Twoje Miasto" Przeworsk.
Dla mieszkańców sołectwa Grzęska śmierć ks. Stanisława Zbojnowicza jest szczególnie bolesną stratą. Duchowny, mimo pełnienia posługi poza rodzinną parafią, stale utrzymywał bliskie relacje z rodzinną miejscowością i jej mieszkańcami.
"Dla mieszkańców Grzęski jest to szczególnie bolesna wiadomość"
Społeczność Grzęski pożegnała swojego kapłana, jednocześnie wysyłając kondolencje do rodziny oraz bliskich księdza
Z ogromnym bólem przyjęliśmy wiadomość o śmierci ks. Stanisława Zbojnowicza, kapłana pochodzącego z Grzęski i związanego z naszą miejscowością. (…) Dla mieszkańców Grzęski jest to szczególnie bolesna wiadomość. Odszedł człowiek, który był związany z naszą miejscowością, jej mieszkańcami i naszym lokalnym środowiskiem. W tej trudnej chwili składamy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie, bliskim oraz wszystkim, którzy znali i spotkali na swojej drodze ks. Stanisława
– przekazała w komunikacie społeczność Grzęski na swoim profilu Facebook.
Mieszkańcy sołectwa proszą o modlitwę w intencji śp. ks. Stanisława Zbojnowicza, za jego pogrążoną w żałobie rodzinę oraz za pozostałe osoby poszkodowane w tym tragicznym zdarzeniu.
kh/deon/fb.com
