Winnicki odpowiedział Braunowi przywołując Raport PileckiegoTo mówi samo za siebie. Winnicki odpowiedział Braunowi przywołując Raport Pileckiego. "Więcej już do tej lektury nigdy nie chciałem sięgać"

"Każdemu, kto ma wątpliwości co do natury niemieckiego aparatu zagłady albo próbuje dokonane zbrodnie pomniejszać - tę lekturę polecam" - napisał na X Robert Winnicki.
Były prezes Ruchu Narodowego, Młodzieży Wszechpolskiej i były poseł Robert Winnicki krytycznie ustosunkował się do wypowiedzi Grzegorza Brauna, który stwierdził, że komory gazowe w niemieckim obozie zagłady Auschwitz są „fejkiem”. „Przeczytajcie raport Witolda Pileckiego, ‘ochotnika do Auschwitz’, polskiego herosa, męczennika i świętego. Ja go przeczytałem wiele lat temu i więcej już do tej lektury nigdy nie chciałem sięgać” - napisał na X Winnicki.
Były poseł Konfederacji zareagował na skandaliczne słowa Grzegorza Brauna w mediach społecznościowych i zamieścił Raport Witolda Pileckiego, który powinien wystarczyć za odpowiedź dla wszystkich, którzy negują niemieckie zbrodnie na Żydach w czasie II wojny światowej.
Zamieszczony przez Winnickiego raport jest dostępny na stronie internetowej Narodowego Instytutu Wolności.
Ws. komór gazowych w Oświęcimiu mogę powiedzieć tylko jedno - przeczytajcie raport Witolda Pileckiego, „ochotnika do Auschwitz”, polskiego herosa, męczennika i świętego. Ja go przeczytałem wiele lat temu i więcej już do tej lektury nigdy nie chciałem sięgać. Od tego czasu co do zasady nie oglądam filmów o tej tematyce ani nie czytam wspomnień. Po prostu nie jestem w stanie. Wiem od dawna wszystko co istotne i nie chcę tego przeżywać, odczuwać jeszcze raz czy jeszcze bardziej. Ale skoro trzeba, to trzeba, sięgnąłem znowu i każdemu, kto ma wątpliwości co do natury niemieckiego aparatu zagłady albo próbuje dokonane zbrodnie pomniejszać - tę lekturę polecam
— napisał na X Robert Winnicki.
Ważny fakt historyczny
PS. Co do „budowy komór gazowych po wojnie”. Przypominam, że Zamek Królewski w Warszawie też mamy zbudowany niemal od zera po wojnie. Co nie oznacza, że go tam wcześniej nie było
— dodał Robert Winnicki.
CZYTAJ TEŻ:
maz/X
