Tusk zwleka z obniżką cen paliw! Podał terminTusk zwleka z obniżką cen paliw! Podał termin

Rząd każdego dnia będzie przygotowany do ewentualnej reakcji ws. cen paliw - zapewnił premier Donald Tusk. Zapowiedział, że poczeka 48 godzin, bowiem - jak przypomniał - prezydent USA Donald Trump nie wykluczył, że w ciągu 48 godzin cieśnina Ormuz zostanie odblokowana.
Tusk pytany był podczas konferencji prasowej, czy rząd planuje interwencję na rynku paliw i czy program "Ceny Paliwa Niżej" zostanie wznowiony. Premier powiedział, że Donald Trump dał dość wyraźnie do zrozumienia, że rozmowy z Iranem idą w dobrym kierunku i że niewykluczone jest, że w ciągu 48 godzin cieśnina Ormuz będzie odblokowana.
Dodał, że w związku z tym ceny paliw na świecie „minimalnie, ale spadają” trzeci dzień z rzędu.
Dzisiaj z ministrem finansów będę rozmawiał o tych możliwościach przynajmniej częściowego zastosowania, może nie w pełni CPN, ale decyzji, która przynajmniej trochę ulżyłaby polskim kierowcom, szczególnie w tym czasie powrotu z wakacji. (...) Każdego dnia będziemy przygotowani do ewentualnej reakcji, gdyby znowu coś złego się zdarzyło, ale poczekajmy te 48 godzin
- powiedział premier.
Ceny z kosmosu
Na łamach wPolityce.pl informowaliśmy o wysokich cenach na stacjach benzynowych. Za większość rodzajów paliwa trzeba zapłacić już ponad 8 złotych. Nie sprzyja również okres wakacyjny, gdy wzrasta ruch na drogach w kraju.
Gdzie to 5,19 zł? Drożyzna na stacjach paliw!
W związku z tym media pytają o to, kiedy rząd będzie w stanie odciążyć Polaków. Tym bardziej, że Donald Tusk obiecywał w kampanii wyborczej w 2023 roku, że jest w stanie obniżyć cenę benzyny do 5,19 zł. Dziś za popularną 95-tkę trzeba zapłacić ok. 7,5 złotego.
kh/PAP
