Solarny rekord ale bez optymizmuSolarny rekord ale bez optymizmu. "Do wyznaczonego w ambitnej polityce klimatycznej kontynentu celu - droga daleka"

Choć kraje unijne mogą pochwalić się rekordową mocą energetyki solarnej, to jednak do wyznaczonego w ambitnej polityce klimatycznej kontynentu celu - droga daleka. Na razie wykonały zaledwie 41 proc. planu.
Obecnie w Unii Europejskiej działają farmy i instalacje fotowoltaiczne o łącznej mocy 338 GW, a powinno być w 2030 roku - 816 GW. Budowa dodatkowych 478 GW mocy wymaga przyśpieszenia inwestycji, a o takowe może nie być łatwo. Szczególnie, że - jak zaledwie kilka dni temu informowały media, powołując się na dane stowarzyszenia SolarPower Europe – w tym roku wzrost mocy wyniósł 65 GW czyli był zaledwie o 4 procent wyższy w porównaniu z 2023 rokiem. Mimo że moce parków i instalacji słonecznych w całej unii są najwyższe w historii, to głosów optymizmu nie słychać i branża napotyka na wiele barier. Według SolarPower Europe (jak donosi agencja Reuters) spowolnienie gospodarcze negatywnie odbiło się na unijnych inwestycjach w PV. Ale także problemem jest „marnowanie części energii”, gdyż sieć nie jest odpowiednio przygotowana do przyjęcia dużej mocy z odnawialnych źródeł, o czym mówiła generalna stowarzyszenia branży Walburga Hemetsberger.
