W Brukseli kombinują, jak dopaść oszczędności EuropejczykówW Brukseli kombinują, jak dopaść oszczędności Europejczyków

flagi ue.webp
Flagi UE / autor: Fratria
FacebookTwitter

Nie tylko Polacy, ale i mieszkańcy innych państw unijnych powinni dobrze zapamiętać nazwisko komisarz Marii Luís Albuquerque. Właśnie udzieliła wywiadu, w którym jasno – niestety po raz kolejny – dała do zrozumienia, że obywatele są niczym dzieci we mgle, bo nie wiedzą, jak i na czym dobrze zarobić. A Bruksela wie i zrobi wiele, by tę wiedzę rozpowszechnić wśród Europejczyków.

Wychodzi na to, że Kowalski, Schmidt, Petit, Vlach w ogóle nie zdają sobie sprawy, jak poważny błąd robią, trzymając oszczędności na lokatach bankowych. Bo zwyczajnie na tym tracą. 

Jeśli wpłacimy 1000 euro na lokatę, na koniec okresu otrzymamy to 1000 euro plus odsetki. Prawda jest taka, że ​​za te 1000 euro możemy kupić mniej rzeczy. Mówiąc, że pieniądze tracą na lokatach, nie chodzi o stratę w euro, ale o to, co możemy za nie kupić. Jest to zatem strata i marnotrawstwo wysiłku włożonego w oszczędzanie

– stwierdziła Maria Luís Albuquerque wywiadzie dla Euronews.

Lekarstwo na błędne myślenie

Niestety komisarz nie ma w ogóle dobrego zdania o poziomie wiedzy o finansach Europejczyków. W kwietniu na spotkaniu w Helsinkach stwierdziła wręcz, że praktycznie tylko w Finlandii „ta wiedza jest już bardzo powszechna”, ale „średnia w całej Unii pozostaje niska – zdecydowanie za niska”.

Większość Europejczyków nadal otrzymuje niewiele lub wcale formalnej edukacji w zakresie zarządzania swoimi finansami

– mówiła. 

Czy z tego płynie wniosek, że wyedukowani finansowo nie trzymają pieniędzy w bankach, ale inwestują, zaś ci wszyscy, którzy – być może z powodu zwykłej ludzkiej ostrożności - wybierają lokaty, są zwyczajnie niedouczeni?

Lekarstwem na błędne myślenie obywateli ma być Unia Oszczędnościowo- Inwestycyjna, za którą jako komisarz Maria Luís Albuquerque odpowiada i do której bardzo zachęca. Argumentuje, że „ma na celu stworzenie ludziom możliwości inwestowania oszczędności z wyższą stopą zwrotu, zwłaszcza jeśli chodzi o długoterminowe oszczędzanie”.

Wydawałoby się: „nic dodać, nic ująć”. Ale najwyraźniej władze unijne zapomniały, że możliwości inwestowania od lat są bardzo duże - czy to na giełdzie czy poprzez zakup obligacji skarbowych albo udziałów w różnych funduszach inwestycyjnych. A zatem powstaje pytanie, po co w Brukseli wymyślono Unię Oszczędnościowo-Inwestycyjną i specjalne (super) rachunki oszczędnościowo-inwestycyjne.

Po co w Brukseli wymyślono Unię Oszczędnościowo-Inwestycyjną?

Odpowiedź jest prosta: chodzi o to, by oszczędności Europejczyków zamiast na lokatach, które szacuje się na 11,6 biliona euro, trafiły na inwestycje. Choć oczywistym jest, że skoro banki mają depozyty, to też mają duże możliwości pożyczania środków firmom na inwestycje. Najwyraźniej jednak to – według unijnych władz nie wystarczy. Zaś sama komisarz Albuquerque wskazywała już wcześniej na „pilną potrzebę przekształcenia tego uśpionego kapitału w aktywne inwestycje”. 

Pomysł tzw. unii oszczędnościowej, tak samo jak powiązanej z nią unii kapitałowej, nie wynika jednak z troski o to, by obywatele zarobili ani z chęci ujednolicenia przepisów dotyczących systemu bankowego i giełdowego, lecz przede wszystkim z olbrzymich potrzeb finansowych Brukseli. Bo koszty wielkiej transformacji gospodarczej (nie tylko energetycznej) kontynentu związanej z polityką klimatyczną są gigantyczne, a nakłady na potrzebne inwestycje sięgają nawet 1,2 biliona euro rocznie. 

Przekonując obywateli – m.in. poprzez zachęty podatkowe i ulgi – do przeznaczenia oszczędności na inwestycje w fundusze czy spółki – władze unijne liczą, że przedsiębiorstwa zyskają dodatkowy kapitał na swoje projekty, zgodne ze strategią gospodarczą Brukseli

Na pytanie, czy warto pójść za wskazaniami komisarz Albuquerque, każdy musi odpowiedzieć sobie sam. 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.