Zmiana sojuszy. "Nieoczekiwane spotkanie"Zmiana sojuszy. "Nieoczekiwane spotkanie premiera Armenii Nikola Pasziniana z prezydentem Azerbejdżanu Ilhamem Alijewem"

Armenia, która należy do kierowanej przez Rosję Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, zgodziła się na rozmieszczenie na granicy z Azerbejdżanem obserwatorów unijnych.
6 października podczas odbywającej się w Pradze inauguracji Europejskiej Wspólnoty Politycznej – nowej inicjatywy skupiającej państwa UE oraz 17 krajów spoza Unii – doszło do nieoczekiwanego spotkania premiera Armenii Nikola Pasziniana z prezydentem Azerbejdżanu Ilhamem Alijewem. Była to pierwsza rozmowa obu przywódców od wrześniowego ataku Azerbejdżanu na Armenię. Mediacji między stronami podjęli się prezydent Francji Emmanuel Macron i szef Rady Europejskiej Charles Michel.
Spotkanie zorganizowane pod auspicjami państw zachodnich mocno zirytowało Moskwę, która miała dotąd monopol na rozwiązywanie konfliktów na Zakaukaziu.
