Felieton
Zatrzymać psucie państwa. Niszczenie demokracji
Zatrzymać psucie państwa. "Tak oto niszczenie demokracji w Polsce znajduje swoje usprawiedliwienie, a winnym staje się ofiara"

Artykuł premium
DołączŁupem rządu stają się przejęte siłą media publiczne, które jak za pierwszego i drugiego rządu Tuska przemilczają niewygodną prawdę i bezczelnie kłamią.
Niezwykle trafne słowa ks. prof. Waldemara Chrostowskiego zamieszcza pismo „Wiara, Patriotyzm, Sztuka” krakowskiego wydawnictwa „Biały Kruk”.
Obserwowaliśmy to wieloletnie psucie za PRL, jak i w III RP, lecz głównie wtedy, gdy Platforma Obywatelska uznała się za „totalną opozycję”, a może nawet wcześniej, po przegranych przez Donalda Tuska wyborach prezydenckich w 2005 r. To był dla niego szok, gdyż wygrał w pierwszej turze, a przegrał w drugiej.Nie od dzisiaj wiadomo, że aby ludzi zmienić i nimi rządzić, to trzeba ich zepsuć i obalić najważniejsze autorytety
