Zaszczuć państwowców, zniszczyć państwo. Oto państwo TuskaZaszczuć państwowców, zniszczyć państwo. "Donald Tusk za najważniejsze zadanie uznaje zniszczenie politycznych przeciwników"

Donald Tusk usprawiedliwiał się, że rozliczenia PiS nie idą wystarczająco intensywnie. Nie tłumaczył się z niczego innego, co świadczy o tym, że za najważniejsze zadanie uznaje zniszczenie politycznych przeciwników.
Jego zadaniem jest zatem likwidacja demokracji i państwa prawa. Do tego prowadzi kryminalizacja opozycji i usiłowanie usunięcia jej z życia publicznego. Obserwujemy próby aresztowania aktywistów PiS oraz oszczerstwa wobec całej partii o korupcję i łamanie prawa. Strategia ta schodzi w głąb i uderza we wszystkich, którzy działali dla państwa w okresie rządów prawicy.
Ten fundamentalnie destrukcyjny proceder odbywa się na wielką skalę i przebiega w dużej mierze niezauważony przez opinię, zajętą wydarzeniami na szczycie władzy. Niekiedy dostrzegamy aresztowanie urzędników, co zauważają media, ale szykany, którym poddawani są ludzie tworzący instytucje państwowe za czasów PiS, nie budzą zainteresowania.
Z ogromnej liczby przykładów przytoczę trzy.
Wiceminister kultury prof. Magdalena Gawin stworzyła Instytut Pileckiego, który miał badać „systemy totalitarne, w tym zbrodnie nazistowskie i komunistyczne w XX wieku […] także kwestie ukarania i zadośćuczynienia za zbrodnie i prześladowania”. Miał kształtować polską politykę historyczną na poziomie międzynarodowym.
Za stworzenie tej instytucji Gawin została „uhonorowana” permanentnymi oskarżeniami o niewłaściwe użytkowanie środków i niekończącym się śledztwem w tej sprawie (to stałe pomówienie, którym posługuje się obecna władza i jej propagandowy aparat).
