Zamach na TVP nie wzruszył Jourovej
Zamach na TVP nie wzruszył Jourovej. Co na to Adam Bodnar – wielki orędownik wolności, a dziś minister sprawiedliwości?

Problemu nie widzi także Szymon Hołownia, który w przeddzień akcji sam przyznał, że uchwałą nie można zmienić ładu medialnego w Polsce.
W chwili, gdy wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Věra Jourová przebywała w Warszawie z wizytą dotyczącą praworządności i wolności mediów, „silni ludzie” włamywali się do siedziby Telewizji Polskiej przy ul. Woronicza 17, by zainstalować tam „nowy ład medialny”. Wiceszefowa KE nie zareagowała. Najwyraźniej za rządów Tuska łamanie prawa stało się praworządnością.
Takich rzeczy nie było w Polsce od stanu wojennego. I chyba nikt o zdrowych zmysłach nie byłby w stanie uwierzyć, że w demokratycznym kraju w środku Europy może dojść do siłowego przejęcia telewizji publicznej. A jednak! Koalicja rządowa Donalda Tuska zaprzysiężona 13 grudnia postanowiła kontynuować najczarniejsze grudniowe tradycje. Nie bez przyczyny Tusk oddał resort kultury w ręce człowieka od służb specjalnych. Bartłomiej Sienkiewicz w przeszłości dobrze sprawdził się w nadzorowaniu akcji siłowych i pacyfikacyjnych. Wykazał swoją skuteczność i tym razem.
