Wyścig w kosmosie. O dostęp do drogich, rzadkich minerałów
Wyścig w kosmosie. "Prawdziwy bój z Amerykanami będzie się toczył o dostęp do drogich, rzadkich minerałów na księżycu"

Pekin zrobi duży technologiczny krok naprzód, a przy okazji obniży koszty swojego programu kosmicznego. Na razie trwają tajne testy nowego systemu.
Po kilku latach budowy Chiny uruchamiają stałą stację orbitalną Tiangong (Niebiański Pałac), stając się tym samym trzecim państwem w historii – po Stanach Zjednoczonych i Rosji, które uruchomiło bazę kosmiczną.
W poprzednią niedzielę z orbity powrócił statek Shenzhou 14. Jego załoga, w której skład weszła pierwsza chińska astronautka Liu Yang, spędziła na orbicie pół roku, nadzorując montaż dwóch ostatnich modułów stacji Tiangong. Kosmonauci wykonali również kilka spacerów w otwartej przestrzeni kosmicznej, a na koniec przekazali stację załodze kolejnego statku – Shenzhou 15. Wyprawa Shenzhou 15 również potrwa pół roku i ma być ostatnią z 11 misji kosmicznych, których celem jest uruchomienie stałej bazy orbitalnej. Jej zadaniem będzie instalacja i kalibracja urządzeń na stacji Tiangong. Gdy te prace zostaną ukończone, stacja będzie mogła przyjmować dwie misje załogowe rocznie. Jej żywotność oblicza się na 10 lat.
