Wypędzanie demonów postkomunizmu
Wypędzanie demonów postkomunizmu. "Symbol politycznego kontraktu". Za aprobatą Kremla

Gdy Kwaśniewski wystawiał ów mebel dla zwiedzających, ukazywały się ważne prace historyczne opisujące te wydarzenia, np. „Reglamentowana rewolucja” prof. Antoniego Dudka, potwierdzające tylko to, czego wszyscy byli świadkami, i udowadniające, że odbywało się to pod ścisłą kontrolą władzy i za aprobatą Kremla.
Okrągły stół jest fałszywym symbolem wolności, przez naród był traktowany z obojętnością. Odsyłając go do muzeum, prezydent Nawrocki przegonił demony postkomunizmu oraz wyegzorcyzmował jego mit. I bardzo dobrze.
W kwietniu 2004 r., wraz z dobiegającą wtedy końca drugą kadencją, prezydent Aleksander Kwaśniewski postanowił wystawić okrągły stół dla zwiedzających. Oprócz 15. rocznicy zakończenia rozmów między nieposiadającą legitymizacji społecznej PZPR a częścią reanimowanej opozycji była to chyba ostatnia próba politycznej kanonizacji tzw. historycznego kompromisu. Aktywnemu udziałowi w tamtym porozumieniu ówczesny prezydent zawdzięczał wszak swą błyskotliwą karierę polityczną, więc także wtedy używał wielkich słów, by nadać temu wydarzeniu historyczną rangę.
