Wrażliwe emancypantki. "Prace Camille Claudel"Wrażliwe emancypantki. "Na wystawie można obejrzeć najważniejsze i najbardziej reprezentatywne prace Camille Claudel"

Każdą z artystek cechowała niezwykła wrażliwość i talent, a wiele z nich doświadczyło w swoim życiu trudności zarówno w sferze osobistej, jak i w karierze zawodowej.
„Bez gorsetu. Camille Claudel i polskie rzeźbiarki XIX wieku” to wystawa w Muzeum Narodowym w Warszawie prezentująca dzieła genialnej uczennicy Auguste’a Rodina oraz wybitnych, ale mało znanych polskich artystek tworzących na przełomie XIX i XX w., a także fotografie, na których je uwieczniono. Ekspozycja jest pierwszą w Polsce prezentacją prac Camille Claudel, która podobnie jak polskie rzeźbiarki była wyjątkowo zdolną twórczynią, ale jej dzieła przez dziesięciolecia pozostawały zapomniane.
Każdą z artystek cechowała niezwykła wrażliwość i talent, a wiele z nich doświadczyło w swoim życiu trudności zarówno w sferze osobistej, jak i w karierze zawodowej. Pod koniec XIX w. uznawano jeszcze, że rzeźbiarstwo jest profesją zarezerwowaną dla mężczyzn, wymagającą zbyt dużego wysiłku fizycznego jak na kobiety, a przede wszystkim sprzeczną z obowiązującymi wówczas zasadami społecznymi, według których nie wypadało, by panie pracowały w zawodzie tak ściśle związanym z cielesnością. Do końca XIX w. kobiety nie mogły studiować na państwowych uczelniach artystycznych, ale kształciły się w szkołach prywatnych. W Warszawie była to szkoła Wojciecha Gersona, a w Krakowie Wyższe Kursy dla Kobiet dr. Adriana Baranieckiego. W 1870 r. Hélène Bertaux założyła w Paryżu pierwszą szkołę rzeźbiarską kształcącą kobiety, co kilkanaście lat później przyczyniło się do otwarcia studiów dla kobiet na paryskiej akademii sztuk pięknych. W Warszawie kobiety zyskały wstęp na publiczną ASP w 1904 r., a w Krakowie w 1920 r.
