Galeria skandalu i wulgarnościGaleria skandalu i wulgarności. Czy naprawdę tym powinna się zajmować przewodnicząca komisji obrony europarlamentu?

Czy niemiecka europosłanka właśnie w ten sposób chce pokazywać swoje podejście do sojuszników? Zestawiając demokratycznych przywódców z mordercami?
W gmachu europarlamentu można było zobaczyć wystawę, która przypomina polityczną prowokację na niespokojne czasy. Jej inicjatorką jest Marie-Agnes Strack-Zimmermann, niemiecka europosłanka i przewodnicząca Komisji Bezpieczeństwa i Obrony. Właśnie to czyni całą sprawę jeszcze bardziej zastanawiającą. Pomyślą państwo, że wystawa podnosiła jakiś ważny aspekt z jakże gorącego dziś tematu obronności i bezpieczeństwa? No właśnie nie. Bo co właściwie na niej pokazano?
Wystawa prezentuje wiele pseudoartystycznych prac, które według zamysłu ich autora mają ośmieszać klasę polityczną. Problem w tym, że w tej satyrze wszystko zostaje wrzucone do jednego worka: zbrodniarze są zestawiani z demokratycznymi politykami, a dyktatorzy fałszujący wybory z przywódcami, którzy oddają władzę, gdy obywatele zdecydują o tym w uczciwych wyborach.
