Felieton
Wrak jednej listy. "Ja jestem dobro, a PiS to zło!"
Wrak jednej listy. "Nie mają mi wierzyć, tylko bać się PiS, bo ja jestem dobro, a PiS to zło!"

Artykuł premium
DołączNa szczęście są w naszych szeregach ludzie wystarczająco młodzi duchem i przebojowi ciałem, aby stawić czoła wyzwaniom nie tylko w kampanii hardkorowego anty-PiS
Muszę się uspokoić. Raz, dwa, trzy… ein, cfaj, draj… Ech, kopnąłby człowiek jak za dawnych lat w paprotkę albo chociaż buty sobie przetarł cudzą marynarką, a tak może tylko zaciskać zęby. Nie chcą jednej listy? Jeszcze będą mi wyć pod oknami, a ja tylko Jurnego z Gumowym wypuszczę.
To ja po to na TikToku z wnuczkami się bawię, żeby mi potem przystawki lektyką chybotały? Sondażem się zasłaniają, że w moje obietnice nie wierzy już 73 proc. narodu? I co z tego? Nie mają mi wierzyć, tylko bać się PiS, bo ja jestem dobro, a PiS to zło!
