Felieton
Wojtek Sikora, emisariusz wolnościWojtek Sikora, emisariusz wolności. "Stan wojenny dopadł nas za granicą, mnie w Holandii, Wojtka w Paryżu"

Artykuł premium
DołączWojtek, emisariusz wolności. Tak pozostanie w mojej pamięci.
Trudno pogodzić się ze śmiercią. A przecież z wiekiem przyzwyczajamy się do niej. Kiedy jednak odchodzi ktoś bliski, świadomość jego nieobecności okazuje się znowu tak dojmująca jak pustka po wszystkich minionych odejściach ludzi, którzy dzielili nasze losy.
Teraz, kiedy umarł mój przyjaciel Wojtek Sikora, ciągle nie potrafię wmontować tego faktu w świadomość. Mimo że przez ostatnie lata nasz kontakt był sporadyczny i sprowadzał się głównie do telefonicznych rozmów.
