Wojna kibiców. Negatywne relacje
Wojna kibiców. Emocje, które towarzyszą tej sprawie, mogą negatywnie wpłynąć na relacje między oboma bałkańskimi państwami

Greckie media od dwóch tygodni prowadzą zaciekłą kampanię przeciwko chorwackim kibicom, przedstawiając ich jako jedynych winnych bójki.
Jedna osoba zabita i osiem ciężko rannych – to bilans krwawej walki pomiędzy chorwackimi i greckimi kibicami piłkarskimi, do której doszło dwa tygodnie temu w Atenach. Bijatyka doprowadziła do ochłodzenia stosunków chorwacko-greckich.
Konflikt wybuchł między kibicami zagrzebskiego klubu Dinamo i ateńskiego Panathinaikos z jednej strony, a kibicami AEK, innego klubu piłkarskiego z Aten – z drugiej. Do walki doszło po treningu drużyn Dinama i AEK, które we wtorek 8 sierpnia miały rozegrać pierwszy mecz eliminacji Ligi Mistrzów. Bad Blue Boys (tak nazywają się kibice Dinama) starli się z AEK, po czym 29-letni kibic ateńskiego klubu Michalis Katsosuris został zasztyletowany.
