Wojenne okruchy. Polska jest ostatnim bastionem Europy
Wojenne okruchy. Polska jest ostatnim bastionem minionej, wielkiej Europy. Nie daliśmy sobie zabrać Boga, dumy, solidarności.

Mimo kąsania opozycji i innych Braunów w chwili próby stoimy po właściwej stronie. Jakże żałośnie z perspektywy Przemyśla, a właściwie już całej Polski, wyglądają brukselskie piski o braku praworządności.
Tak naprawdę to chyba Polska jest ostatnim bastionem minionej, wielkiej Europy. Nie daliśmy sobie zabrać Boga, dumy, solidarności ani niepodległości.
Jeśli rosyjska armia była zawsze tak (nie) skuteczna jak dzisiaj, to wniosek nasuwa się sam: Zachód ma w swoich służbach wywiadowczych idiotów albo agentów. Ocena gotowości bojowej, stanu technicznego i logistycznego, a wreszcie morale armii nieprzyjaciela to podstawowe zadania każdego wywiadu. Coś jest nie tak ze służbami NATO, skoro nie tylko nie przewidziały, że ostatecznie Rosja zaatakuje Ukrainę, lecz także nie doniosły, że ruska armia to tektura, niewyszkolone małolaty i zerowe morale.
