Wielka Pętla Mazurska.Z jeziora Śniardwy do jeziora Niegocin
Wielka Pętla Mazurska. "Droga wodna łącząca jezioro Śniardwy z jeziorem Niegocin przez jeziora Tyrkło, Buwełno, Wojnowo"

Wielka Pętla Mazurska, marzenie dwóch pokoleń polskich żeglarzy, powstanie do końca 2029 r. Wstępny koszt oszacowano na 400 mln zł.
Zawsze z tym samym zainteresowaniem śledzę wypowiedzi wiceministra Marka Gróbarczyka, który jest pełnomocnikiem rządu ds. gospodarki wodą oraz inwestycji w gospodarce morskiej i wodnej.
Wypowiedzi są rzeczowe, trafiają w punkt, ale czy przekonują zaczadzonych nienawiścią do pisowskiego rządu zwolenników opozycji, nadal gotowych oskarżać rząd o zatrucie Odry? Bo przecież to, co wydarzyło się na Odrze (badania w toku), ma swoją praprzyczynę, którą jest niski stan wody, zjawisko typowe dziś dla większości europejskich rzek. Jeżeli poziom wody przy stopniu wodnym Malczyce (gmina Środa Śląska) – najniższy stopień Odrzańskiej Drogi Wodnej – ma tylko 8 cm głębokości, to znaczy, że mamy do czynienia ze zjawiskiem nienotowanym od wielu lat. Niski poziom wody plus wysoka temperatura przyspieszają zatrucie rzeki drobnoustrojami, od których giną ryby, ale ma także wpływ na obniżanie się poziomu wód gruntowych całego dorzecza, a to z kolei może powodować niższe plony rolników. Żeby zwiększyć ilość wody w Odrze, niezbędne są inwestycje: jazy, ostrogi i stopnie wodne, zbiorniki retencyjne, zabudowa brzegów rzeki.
